• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Psychologia Work-life balance

8 zasad ludzi szczęśliwych

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Work-life balance
Reading Time: 7 mins read
16
580
SHARES
4.5k
VIEWS

[g1_lead]Czym jest szczęście? Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ każdy ma własną definicję. Mimo tej różnorodności w pojmowaniu szczęścia istnieje wspólny mianownik, który łączy pewne zasady, będące nawykiem osób szczęśliwych. Chcecie je poznać?[/g1_lead]

Spis treści

Toggle
  • 8 zasad ludzi szczęśliwych
    •  1. Bądź wytrwały i zdeterminowany
    • 2. Czas przeznaczany na odpoczynek ciała i umysłu jest święty  
    • 3. Zaufaj swojej intuicji
    • 4. Dostrzegaj w każdym wyzwaniu szansę
    • 5. Zarówno sukces jak i porażka zależą od nastawienia
    • 6. Pamiętaj o wdzięczności i pokorze
    • 7. Nie uciekaj od podejmowania decyzji
    • 8. Pokochaj swoją pracę

8 zasad ludzi szczęśliwych

Niejedna mądra głowa zastanawiała się, czym ludzie sukcesu, ludzie szczęśliwi, różnią się od typowego Kowalskiego czy Smitha. Czy to zwykły łut szczęścia sprawia, że Twój sąsiad jest spełnionym, pełnym energii szczęściarzem, a Ty ciągle borykasz się z rosnącą górą problemów? A może to kwestia pracowitości, inteligencji, lub genów? Nic z tego. Sprawdź, co powinieneś zrobić, by stać się szczęśliwym.

 1. Bądź wytrwały i zdeterminowany

Już nie raz udowadniano, że człowiek bardziej docenia to, na co sam zapracował i osiągnął własnymi siłami. Zastanów się, jak najczęściej ludzie reagują na sukces olimpijczyka lub spektakularny awans? Zazwyczaj bezmyślnie powtarzają hasła: “Ale miał farta! Temu to się udało… Szczęściarz z niego!” Czy rzeczywiście tak jest? Czy za złoto na Olimpiadzie odpowiada fart? Bzdura. Sportowiec musi naprawdę się napracować, by osiągnąć mistrzowski poziom. Nikt nie pomyśli o godzinach spędzonych na treningach, wymagającym stylu życia i bolesnych kontuzjach. Sukces nigdy nie spada z nieba, trzeba na niego po prostu zapracować, a to udaje się jedynie najwytrwalszym.

2. Czas przeznaczany na odpoczynek ciała i umysłu jest święty  

Odpoczynek to słowo – klucz. Przemęczony czy zestresowany nie dasz rady efektywnie działać, skupić się na zadaniu czy osiągnięciu celu. Dbanie o nastrój i formę to tak jak dbanie o swój ukochamy samochód – jeśli będziesz wlewać kiepskiej jakości paliwo i odpuścisz sobie przeglądy i drobne naprawy, długo nie pojeździsz 😉 Znajdź balans w swoim życiu i pamiętaj, że praca i rozwój są ważne, jednak nie bardziej niż własne zdrowie i samopoczucie. Musisz sam zadbać o równowagę – uwierz mi, nikt inny nie odnajdzie jej za Ciebie 🙂

3. Zaufaj swojej intuicji

Bardzo często lekceważymy intuicję, polegając jedynie na analizach i kalkulacjach. Czy słusznie? Jak dowodzą uczeni, intuicja (lub jak wolą niektórzy: głos wewnętrzny) pełni nieocenioną rolę w podejmowaniu trafnych decyzji wymagających podjęcia ryzyka lub oceny relacji międzyludzkich.

– Badania neuropsychologiczne pokazują, że lekceważenie intuicji czy tego głosu wewnętrznego jest błędem. Intuicja sprowadza nas na manowce, jeżeli chodzi o rachunek prawdopodobieństwa i analityczne kalkulacje, natomiast w ocenach holistycznych intuicja się bardzo przydaje. Potrafi ocenić, czy ktoś kłamie czy nie, czy ktoś chce nam zrobić krzywdę, czy możemy mu zaufać.– prof. Rafał Ohme, ekspert w dziedzinie psychologii perswazji, emocji i podświadomości (źródło)

4. Dostrzegaj w każdym wyzwaniu szansę

Szef zlecił Ci wymagający projekt? Zamiast obawiać się, że nie podołasz, dostrzeż szansę jaka drzemie w tym zadaniu. Z pewnością musisz poświęcić sporo czasu i uwagi aby mu sprostać, ale zauważ, ile dzięki temu zyskasz. Może to będzie zdobycie nowych umiejętności, doświadczenia, awans lub wyjście z bezpiecznej strefy komfortu w jakiej dotąd tkwiłeś? Czasem warto wskoczyć na głęboką wodę 🙂 Sam przekonasz się, że to o wiele bardziej opłacalne, aniżeli odrzucanie wymagających wyzwań i ciągłe wmawianie sobie, ze nie dasz rady.

5. Zarówno sukces jak i porażka zależą od nastawienia

Jak mawiają – optymiści żyją dłużej. Ponadto optymiści lepiej radzą sobie z problemami 😉 Dlaczego? Ubolewanie nad problemem cechuje bierność. Skupiamy się na powielaniu faktów, które tworzą dla nas pewną przeszkodę (np. chcesz zostać blogerem, ale marudzisz na to, że Twój komputer jest stary i słaby, domeny i serwery drogie, trudno zyskać czytelników i przebić się, a najpopularniejsi i tak pewnie kupują lajki na Facebooku) przez co problem nie znika, a my nie szukamy rozwiązania. Optymiści mają to do siebie, że dostrzegają w każdej sytuacji pozytywy. Dzięki temu problemy stają się wyzwaniami, a zamiast ubolewania nad faktami i bierności pojawia się analizowanie problemu – w rezultacie dostajemy także rozwiązanie, jak problem obejść lub rozwiązać 🙂

6. Pamiętaj o wdzięczności i pokorze

Wdzięczność i pokora nie jest postawą osób słabych i bez charyzmy – wręcz przeciwnie. Te dwie postawy pozwalają wyciągać lekcje z potknięć i porażek oraz doceniać to, co masz już na swoim koncie (i niekoniecznie mówię tutaj o okrągłej sumce, lecz o osiągnięciach i doświadczeniach). Nie mam problemu z tym, by podziękować komuś za uwagi i wskazówki oraz uczyć się od lepszych i bardziej doświadczonych – a w dodatku to procentuje, nie tylko poszerzeniem wiedzy ale i świetną atmosferą w grupie 🙂

7. Nie uciekaj od podejmowania decyzji

Nie łudź się, że ktoś wybierze za Ciebie ścieżkę zawodową, podpowie co zrobić ze swoim życiem i poukłada wszystko za Ciebie. Nie pozwalaj też, by pozostawać w tych kwestiach biernym. Jeśli zawsze marzyłeś o ciekawym życiu, fajnej pracy i jeszcze lepszych wspomnieniach, odsuwanie decyzji o tym, co zrobić, na wieczne później nigdzie Cię nie zaprowadzi. Poszukuj szans i wykorzystuj nadarzające się okazje – jeśli Ty tego nie zrobisz, zrobi to ktoś inny i za jakiś czas zobaczysz go na swoim wymarzonym miejscu. Nie chcesz tego, prawda?

8. Pokochaj swoją pracę

Wiem, że nie zawsze na starcie uda nam się znaleźć wymarzoną pracę (a gdy chcesz być sam sobie szefem – nie zawsze na początku stać Cię na założenie własnej firmy) ale to nie powód do narzekania. Gdzieś w końcu trzeba zdobyć doświadczenie, nie ważne, czy będzie to pomoc w sklepie, sprzedawanie ubezpieczeń czy opieka nad dzieckiem sąsiadki. Ważne, że daje doświadczenie i zarobek. Jeśli wiesz, czego chcesz odżycia, prędzej lub później, ale w końcu zaczniesz zarabiać na tym, co sprawia Ci największą frajdę – bo o to przecież chodzi 🙂 Robiąc to co kochasz, nigdy nie będziesz w pracy, a każdy dzień będzie kolejną okazją do cieszenia się życiem.

Tags: MotywacjaPrzedsiębiorczość
Share232Tweet145Share41

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...