• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Marketing Content marketing

Co daje prowadzenie bloga? Szczera opinia z mojej perspektywy

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Content marketing, Marketing
Reading Time: 7 mins read
2
649
SHARES
4.9k
VIEWS

Co daje prowadzenie bloga? Czego uczy? Jaki przynosi korzyści? Jeśli czytasz ten artykuł, to z pewnością zastanawiasz się przynajmniej nad jednym z tych aspektów prowadzenia swojego miejsca w sieci. Spieszę z odpowiedzią i mam nadzieję, że moje (niemal 10-letnie) doświadczenie w blogowaniu pomoże Ci w znalezieniu odpowiedzi na te pytania.

Jak zaznaczyłam na wstępie, w prowadzenie bloga bawię się od dobrych 10 lat. Nie mówię tu oczywiście o tym konkretnym, który czytasz obecnie. Moje miejsca w sieci ewoluowały i dorastały razem ze mną.

Pamiętam doskonale czas blogów – pamiętników. Swój skrawek sieci uprawiałam najpierw na Onecie, potem na WP, gdzie prowadzenie bloga sprowadzało się głównie do wrzucania od święta luźnych przemyśleń. Blogosfera była w powijakach i nikomu nie przyszłoby wtedy do głowy, aby traktować prowadzenie bloga w kategoriach pełnoprawnego zawodu.

Następnie, wraz z pierwszym zauroczeniem fotografią, nadeszła era Photobloga. To wtedy zaczęłam w sobie kształtować dyscyplinę i regularność w publikowaniu. O ile zdjęcia pozostawiały wiele do życzenia (jak na początkującego przystało), o tyle prowadzenie bloga w tym serwisie nauczyło mnie właśnie regularności w tworzeniu.

Do tego stopnia, że wkrótce postanowiłam przenieść się na Blogspot (no cóż, wtedy brzmiało to tak poważnie…) i “zostać prawdziwą blogerką”. O ile pamięć mnie nie myli, byłam wtedy początkującą licealistką, a Blogspot dawał spore pole do popisu, jeśli chodzi o możliwość dostosowywania go do swoich potrzeb. Byłam zatem w siódmym niebie.

Geek Cat - Co daje prowadzenie bloga - blogowanie

Czy wtedy zastanawiałam się, co daje prowadzenie bloga? Skądże. Za to bardzo mocno czułam pod skórą, że chcę rozwijać własne miejsce w sieci i dzielić się swoim punktem widzenia, oraz wiedzą. To drugie przyszło z czasem, gdyż początkowo (jak na dosyć pokorne stworzenie przystało) nie uważałam, aby moja wiedza na jakikolwiek temat była na poziomie dostatecznym do dzielenia się nią z innymi. Nie sądziłam po prostu, że jest w jakikolwiek sposób cenna.

Po Blogspocie przyszedł czas na Wordrpessa, własną domenę, zabawę z hostingiem i budowanie własnego skrawka sieci od podstaw. Początkowo jako “Hattu”, a już od niemal 1,5 roku (1 lutego wybiło równe 12 miesięcy!) pod szyldem “Geek Cat”. Staram się dzielić z Wami swoją wiedzą, głównie na temat przedsiębiorczości, marketingu internetowego, oraz nowych technologii i przydatnych aplikacji. Jak mi idzie? Ocenę pozostawiam Wam, natomiast dziś szczerze chcę sobie i Wam odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule.

Spis treści

Toggle
  • Co daje prowadzenie bloga? Czy warto?
  • Czego nauczyło mnie prowadzenie bloga?
    • #1 Nauka WordPressa i podstaw tworzenia stron internetowych
    • #2 Samodyscyplina
    • #3 Rozwój warsztatu
    • #4 Nauka marketingu
      • Jeśli blogujecie, mam do Was pytanie: co Wam daje blogowanie? Jeśli jesteście czytelnikami: co według Was daje blogowanie? Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Co daje prowadzenie bloga? Czy warto?

Pierwszym, co nasuwa mi się na język po usłyszeniu pytania: “co daje prowadzenie bloga” jest niewątpliwie… rozwój. I to naprawdę wszechstronny, co zapewne może potwierdzić wielu innych blogerów. Lata blogowania nauczyły mnie wielu rzeczy, o których postaram się wspomnieć szerzej w tym tekście. Poniżej moja bardzo subiektywna (i bardzo szczera) lista.

Czego nauczyło mnie prowadzenie bloga?


#1 Nauka WordPressa i podstaw tworzenia stron internetowych

To na swoim własnym blogu uczyłam się wszystkiego. Od edycji szablonu na Blogspocie, po instalację WordPressa, przepinanie baz danych, aż po “ogarnianie” tego WordPressa na satysfakcjonującym poziomie. W moim wypadku “satysfakcjonujący to taki, że raczej bez problemu jestem w stanie zmienić i ustawić sobie szablon, wtyczki czy inne tego typu sprawy, które nie wymagają grubszych zmian w kodzie.

#2 Samodyscyplina

Jeśli zastanawiacie się, co daje prowadzenie bloga, to z pewnością wśród odpowiedzi (na podium!) powinna znaleźć się samodyscyplina. Aby prowadzić blog jest ona po prostu niezbędna. Nikt nie rodzi się blogerem. Niemal każdy znany i popularny dziś bloger zaczynał pisanie po godzinach – mając na głowie studia, sesje, pracę, zlecenia, etat, często także dzieci i rodzinę.

Jeśli nie jesteś w stanie wygospodarować sobie czasu na blog, to nie bierz się za to. Jeśli nie jesteś w stanie sam się zmobilizować i w każdej wolnej chwili rozwijać to swoje internetowe poletko – raczej daleko nie zajdziesz. Mam jednak nadzieję, że te ostatnie zdania Ciebie nie dotyczą i wkrótce pochwalisz się swoim blogiem (serio, chętnie poczytam, podsyłajcie info – najlepiej na maila -> [email protected] :)).

#3 Rozwój warsztatu

Prowadzenie bloga dawno już nie przypomina pisania internetowego pamiętnika. Blogosfera w ostatnich latach bardzo się sprofesjonalizowała i dziś tworzenie treści wśród blogerów wygląda zdecydowanie inaczej. Jest mnóstwo kwestii, które mają wpływ na tekst i jego formę. Świadomi twórcy rozwijają zatem swój warsztat i ciągle szukają nowych metod i sposobów na pogłębianie wiedzy i przyciąganie czytelników.

Zauważyliście, jak teksty na blogach się zmieniają na przestrzeni lat? Najpierw krótkie, pamiętnikowe wpisy. Potem anonimowe, ale nieco odważniejsze formy. Potem odwrót w stronę bardzo subiektywnych, wypełnionych obrazkami treści. Dziś natomiast mamy coraz więcej artykułów eksperckich, pogłębiających wiedzę w konkretnych tematach. Pojawiają się reportaże, cykle, ebooki, ćwiczenia i obszerne teksty liczące po kilka tysięcy słów.

Prowadzenie bloga to dziś także prowadzenie kanałów w social mediach. Musimy siłą rzeczy uczyć się np. zwięzłego wyrażania myśli na Twitterze, wyrażania treści obrazami (Instagram i Pinterest), angażowania odbiorców w dyskusję (Facebook), czy form video – bo to filmy, nieważne czy na Instagramie, IGTV czy YouTube, popychają teraz blogosferę naprzód.

#4 Nauka marketingu

Tworzenie tekstów to zaledwie jeden z wielu elementów, które składają się na blogowanie. Obecnie, gdy panuje spory przesyt informacyjny, wybicie się w ich oceanie jest po prostu o wiele trudniejsze, aniżeli jeszcze kilka lat temu. Jeśli ktoś pyta mnie, co daje prowadzenie bloga, to bez wahania odpowiadam, że właśnie blogowanie nauczyło mnie marketingu.

Z pewnością w wielkim stopniu było przyczynkiem do zdobywania i pogłębiania tej marketingowej wiedzy na własną rękę. To właśnie blog był tym “żywym organizmem” na którym eksperymentuję do tej pory. To tutaj mogłam bez stresu poznawać Analyticsa, narzędzia webmasterskie, social media i prawa, jakimi się rządzą. To tutaj, dzięki blogowaniu, nauczyłam się podstaw SEO czy czytania click map.

Psst! A jeśli chcecie poczytać nieco więcej o narzędziach z których korzystam w blogowaniu, odsyłam Was do osobnego tekstu na ten temat:

Zobacz: Blogowanie i biznes online – narzędzia, z których korzystam


Jeśli blogujecie, mam do Was pytanie: co Wam daje blogowanie? Jeśli jesteście czytelnikami: co według Was daje blogowanie? Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Tags: BlogosferaBlogowanieContent MarketingMarketing
Share266Tweet160Share45

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...