• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Marketing Content marketing

Darmowy planer newsletterów do pobrania

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Content marketing, Marketing
Reading Time: 7 mins read
17
491
SHARES
3.7k
VIEWS

Darmowy planer newsletterów do pobrania i wydrukowania, ułatwiający planowanie wysyłek mailingów do waszych odbiorców. Zupełnie za darmo. Oto dzisiejszy upominek dla czytelników Geek Cata!

Post, który opublikowałam jakiś czas temu (“Po co Ci newsletter?“) okazał się początkiem naprawdę ciekawej dyskusji o miejscu i roli newsletterów w życiu blogera, freelancera czy osoby prowadzącej własną działalność. Wzięłam pod uwagę Wasze prośby i wkrótce pojawi się kolejny temat związany z newsletterem (napiszę o tym, jak legalnie uruchomić to narzędzie), natomiast dziś, w ramach luźniejszego wprowadzenia, kilka słów o planowaniu naszych mailingów.

Spis treści

Toggle
  • Darmowy planer newsletterów – po co mi to?
  • Do czego przyda Ci się planner?
  • Co znajdziesz w planerze?
  • Zobacz także inne artykuły dotyczące marketingu i własnej działalności:
    •  Spodobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

Darmowy planer newsletterów – po co mi to?

Zacznijmy krótkim wstępem o planowaniu mailingów. Bo planowac je trzeba i nie ma tu najmniejszych wątpliwości 😉 Dlaczego? A no właśnie. Autentyczność jest niezwykle ważna zarówno dla blogerów, jak i osób prowadzących własny biznes. Chcemy, aby nasi odbiorcy lub klienci poznali nas, nasz warsztat, kulisy naszej pracy, nasze usługi i produkty. Ludzka, prawdziwa twarz pomaga nam w dotarciu do klientów i pokazaniu, że za markąstoi nie nikt inny, jak człowiek.

I właśnie w człowieku problem 🙂 Życie toczy się własnym tempem. Niekiedy powoli i jednostajnie, w innych momentach – przysparza nam nieoczekiwanych zwrotów akcji i niespodzianek. Wszystko to sprawia, że bardzo łatwo zapomnieć nam o priorytetach. Wierzę, że każdy z nas chce i dokłada wszelkich starań, aby tworzyć swoje treści (np. newslettery) regularnie i systematycznie, ale jesteśmy tylko ludźmi. Potrafimy zapomnieć. Mieć gorszy dzień. Rozchorować się. W takich sytuacjach z pomocą przychodzi właśnie nasz darmowy planer newsletterów.

Do czego przyda Ci się planner?

Plan newsletterów może być zbędny dla osób, które nie przywiązują zbytniej wagi do narzędzia, jakim jest newsletter. Jeśli jednak chcesz lepiej wykorzystać mailingi, proponuję Ci, aby podejść do tego zadania strategicznie 🙂 Planner newsletterów pomoże Ci nie tylko w sytuacjach, gdy wpatrując się w pusty ekran zaklinasz rzeczywistość i szukasz na szybko w głowie tematu, który zaciekawi Twoich odbiorców. Planner pomoże Ci także w innych sytuacjach:

  • możesz użyć newsletter do promocji swojej strony, bloga, profili w mediach społecznościowych, produktów czy usług; w takim wypadku planner pomoże Ci ogarnąć przygotowania odpowiednich treści oraz mierzyć efekty
  • używając planera, możesz z wyprzedzeniem zaplanować wszelkie wiadomości związane z konkretnymi, nadchodzącymi okazjami – dzięki temu nie umkną Ci w natłoku codziennych spraw
  • planer skutecznie motywuje do wyznaczania kolejnych celów oraz mierzenia wyników – monitorujesz stan bieżący, wprowadzasz ulepszenia i na bieżąco weryfikujesz, co najlepiej sprawdza się w Twoim przypadku
  • planer motywuje także do tego, by nieco lepiej przygotowywać się do mailingów – skoro masz coś zaplanowane, to przecież chcesz to zrobić jak najlepiej, prawda? Poza tym, planowanie uwalnia naszą kreatywność – zdziwisz się, jak wiele ciekawych pomysłów wpadnie Ci podczas planowania do głowy

Co znajdziesz w planerze?

Z założenia planer ma pomagać w planowaniu mailingów, a nie utrudniać to zadanie, zatem nie pokusiłam się o stworzenie mega rozbudowanego tomiska. Zaserwowałam konkret – ramę, która pozwoli Wam ogarnąć najważniejsze rzeczy, bez konieczności zaprzątania sobie głowy drobnostkami. Każdą ze stron możecie sobie wydrukować w tylu kopiach, ile akurat potrzebujecie – nie narzucałam zatem ilości stron z góry. Wszystko ułożone jest w wygodny i przejrzysty sposób, jednak wszelkie sugestie, co do ulepszenia arkuszy, mile widziane 😉 Podsumowując, planer składa się z 4 stron:

  • okładki 
  • arkusza miesięcznego – gdzie znajdziesz miejsce na rozplanowanie czterech mailingów, wynotowanie głównych tematów w danym miesiącu, statystyki (poszczególnych mailingów, jak i ogólne statystyki miesięczne), oraz pole na sfery do poprawy, gdzie możesz wpisać wszelkie uwagi i rzeczy, nad którymi trzeba popracować w kolejnym miesiącu
  • arkusza treści – gdzie znajdziesz pola z krótkimi opisami, które ułatwią Ci przygotowanie elementów danego mailingu, jak np. temat, nagłówek, CTA
  • arkusza, który pomoże Ci dostosować tematykę do potrzeb odbiorców – znajdziesz tam pola z opisami, które poprowadzą Cię przez określenie specyfiki grupy docelowej, po określenie celów mailingu i narzędzi ich mierzenia.

Geek Cat - darmowy planer newsletterów


Zobacz także inne artykuły dotyczące marketingu i własnej działalności:

  • Pomysły na biznes, który możesz zacząć od zaraz (i zarobić na swojej wiedzy!). Znam wiele osób, które szukają sposobu, aby w miarę bezboleśnie rzucić etat. Problem w tym, że pomysły na biznes, które przychodzą im do głowy (jak sami twierdzą) bywają często zbyt ryzykowne. Najlepszym sposobem na bezbolesne przejście z etatu do własnego biznesu jest przemyślana strategia, o której piszę właśnie w tym artykule.
  • Jak promować swoją działalność? Porady (nie tylko!) dla copywriterów. Jak promować swoją działalnośc (i robić to skutecznie)? Działanie na własną rękę to nie tylko wolność i praca związana z pasją, ale także sporo ciężkiej pracy. Sprawdź, co możesz zrobić, by dotrzeć do nowych klientów.
  • Książki o przedsiębiorczości, które musisz przeczytać. Wolne chwile (w pociągu, samolocie, poczekalni) wolę poświęcić na lekturę tytułów branżowych lub… specjalistycznych artykułów, którymi mój Pocket wypełniony jest po brzegi. Mimo wszystko mam pewną listę, która jest moim totalnym „must read” i dziś postanowiłam podzielić się nią razem z Wami.
  • Skąd wziąć pomysł na biznes? Zastanawiasz się, skąd wziąć pomysł na biznes? A może masz ich już kilka i rozważasz, która opcja jest bardziej opłacalna? Zobacz, gdzie szukać pomysłów na własną działalność i na co zwrócić szczególną uwagę podczas wyboru własnej ścieżki.
  • Darmowe zdjęcia na stronę internetową i blog – blisko 50 banków foto. Blogujesz, zajmujesz się marketingiem, prowadzisz serwis internetowy, redagujesz wpisy w mediach społecznościowych? Niezależnie od tego, która z tych działek jest Ci bliższa, zbiór niemal 50 banków z darmowymi zdjęciami z pewnością Ci się przyda.

 Spodobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

Tags: MarketingNewsletterStrefa Freelancera
Share204Tweet120Share34

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...