• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Marketing Facebook

Facebook Messenger bot na blogu, czyli dystrybucja nowych wpisów “like a boss”

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Facebook, Marketing
Reading Time: 7 mins read
7
527
SHARES
4k
VIEWS

Facebook Messenger jeszcze do niedawna służył nam jedynie do czatowania ze znajomymi. Dziś coraz śmielej w komunikację za jego pomocą wkraczają firmy i marki, a także… blogerzy. Zwłaszcza, że dosłownie w kilka minut można dodać na stronie  możliwość wysyłania czytelnikom nowych artykułów. Wprost na Messengera.

Facebook od pewnego czasu jest na ustach wielu ekspertów od marketingu internetowego i mediów społecznościowych. Po pierwsze – przez ciągłe ucinanie zasięgów na fanpage’ach. Po drugie – przez znaczny rozwój Facebook Messengera oraz wzrost jego rola w marketingu.

Publikowane na Facebooku posty i treści docierają do coraz mniejszego odsetka fanów, a grupy dyskusyjne rozgorzały w swarach, jak rozgryźć ten problem. Nic nie poradzimy jednak na to, że Facebook po prostu każe nam płacić za zasięgi. Chcesz, aby Twoi fani dowiedzieli się o Twoim produkcie lub artykule? Super, zapłać nam, wykupując reklamę postu, to im go pokażemy. Zamiast płacić i płakać, można jednak pójść zupełnie inną drogą i spróbować odkryć potencjał Facebook Messengera. Co Wy na to?

Spis treści

Toggle
  • Facebook Messenger zyskuje na znaczeniu
  • Facebook Messenger – jak zacząć i dlaczego warto?
  • Jak dodać na stronie subskrybowanie nowych wpisów z bloga na Facebook Messengera?
  • Co jeszcze można zautomatyzować za pomocą Facebook Messengera i Revoice?

Facebook Messenger zyskuje na znaczeniu

Jeszcze do niedawna Facebook Messenger służył nam jedynie do przesyłania memów i czatowania z przyjaciółmi. Dziś to prężnie rozwijająca się platforma, coraz chętniej wykorzystywana przez marki i biznes.

Coraz częściej możemy korzystać z opcji komunikowania się z markami właśnie za pomocą Facebook Messengera. Już nie tylko z poziomu fanpage’a, ale także tworzonych przez marki reklam (także tych publikowanych na Instagramie), czy chatbotów, które korzystają właśnie z Messengera do wykonywania określonych poleceń. Swoją drogą, jeśli pamiętacie mój niedawny artykuł z pomysłami na biznes, wspominałam tam właśnie o zarabianiu na tworzeniu botów na Facebook Messengera. Obstawiam, że popularność takich usług będzie rosła i to w bardzo szybkim tempie 😉

Facebook Messenger bot Geek Cat

Facebook Messenger – jak zacząć i dlaczego warto?

Skoro zatem komunikacja zaczyna przenosić się właśnie na tę platformę, to może warto to wykorzystać i poeksperymentować? Zwłaszcza, że zabawa jest darmowa, a efekty mogą być całkiem niezłe 😉 Ja postanowiłam rozpocząć od dodania nowej funkcjonalności dla Czytelników. Od dziś możecie otrzymywać nowe artykuły z GeekCat.pl prosto na Messengera. Wystarczy, że klikniecie w ikonkę Messengera, która unosi się w lewym, dolnym rogu i zasubskrybujecie otrzymywanie najnowszych wpisów.

Spokojnie możesz zrobić to sam. Nie musisz jednak być programistą, aby samodzielnie skonfigurować takie rozwiązanie na swojej stronie. W dalszej części tego artykułu pokażę Ci, jak zrobić to dosłownie w kilka minut i przy pomocy zupełnie darmowego narzędzia.

Jak dodać na stronie subskrybowanie nowych wpisów z bloga na Facebook Messengera?

Ja skorzystałam z Revoice. Aby wystartować, musisz podać swój adres email, potwierdzić go i postepować według wskazówek, które pokazują się kolejno na ekranie.

#1 Przejdź na stronę https://www.revoice.me/signup i podaj swój adres email, a następnie potwierdź go i przejdź przez kroki wyświetlane na ekranie.

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 1#2 Instalacja kodu na stronie. W tym celu (jeśli nie jesteś programistą) zainstaluj na swojej stronie (WordPress) wtyczkę Insert Headers and Footers, która umożliwi Ci wklejenie kodu z Revoice w odpowiednim miejscu. Sama korzystam z niej też m. in. do wklejania kod Google Analytics czy innych tego typu kodów śledzenia, więc pewnie jeszcze nie raz się przyda 😉

#3 Skopiuj wygenerowany kod ze strony Revoice i przejdź do panelu administracyjnego w WordPressie: Ustawienia > Insert Header and Footer.

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 2

#4  Wklej skopiowany kod w pole Scripts in Footer i zapisz ustawienia (Save).

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 3

#5 Przejdź na swoją strone / blog i odśwież ją. W lewym, dolnym rogu powinna pojawić się ikona Facebook Messengera. Po kliknięciu wyświetli się okienko z zachętą do subskrybowania.

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 5

#6 Upewnij się, że włączona jest opcja subskrybowania wpisów z bloga. Przejdź w tym celu do strony Revoice.me, zaloguj (jeśli jesteś wylogowany) i przejdź w menu do zakładki Settings. Tam znajdź opcję Blog/RSS i w pole poniżej podaj adres swojej strony / bloga / kanału RSS z którego mają być przekazywane newsy do Twoich subskrybentów za pomocą Facebook Messengera.

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 4

Jeśli nie chcesz, by do czytelników trafiały wpisy z fanpage’a, sprawdź, czy jest on odłączony (informację także znajdziesz na podstronie z ustawieniami, lub klikając w button “Add new automatics source”).

#7 Spersonalizuj wiadomość powitalną dla czytelników. Na stronie ustawień  w części Messenger Settings znajdziesz pole, w którym widnieje standardowe powitanie. Możesz je łatwo wyedytować, wpisując własną treść w j. polskim.

Geek Cat - Revoice Facebook Messenger bot 5

Co jeszcze można zautomatyzować za pomocą Facebook Messengera i Revoice?

Narzędzie, o którym wspominam powyżej pozwala takżę na wysyłaniu przez Facebook Messengera:

  • najnowszych filmów z Twojego kanału YouTube
  • wiadomości do osób zapisanych na Twój newsletter – możesz zintegrować Revoice np. z MailChimpem
  • notyfikacji o wpisach na fanpage’u

W darmowej wersji tego rozwiązania jedynym ograniczeniem jest logo autora apki w okienku do zapisu na subskrypcję. To raczej niewielki koszt za tak ciekawe narzędzie. Jeśli jednak chcecie się pozbyć logo Revoice, możecie wybrać opcję płatną.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania, piszcie – postaram się pomóc. A może korzystacie lub planujecie wprowadzenie takiego rozwiązania u siebie?

Tags: AplikacjeChatbotyContent MarketingFacebookMarketingMessengerSocial Media
Share210Tweet131Share37

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...