Kategorie
Apple Technologia

iOS 15 – kiedy premiera? Co zobaczymy w nowej wersji systemu?

Choć do konferencji WWDC, która najprawdopodobniej odbędzie się w czerwcu – podobnie jak ta w zeszłym roku – jeszcze daleko, to mimo wszystko zaczynamy już spoglądać na iOS 15 i funkcje, jakie mogą zadebiutować w nowej odsłonie apple’owskiego systemu na telefony iPhone. Co mówią plotki? Czy nastąpiły jakiekolwiek przecieki? Czego można spodziewać się po Apple?

Użytkownicy systemu iOS obecnie (stan na 24.03) na wydanie wersji 14.5 systemu. Jak wspomnieliśmy wyżej, kolejne odsłony oprogramowania dla urządzeń Apple prezentowane są po raz pierwszy w trakcie konferencji deweloperskiej WWDC. W zeszłym roku zobaczyliśmy iOS 14, iPadOS 14 oraz macOS Big Sur. Spodziewamy się, że podobnie jak przed rokiem, WWDC odbędzie się w czerwcu i to właśnie wtedy po raz pierwszy Apple oficjalnie powie o iOS 15, iPadOS 15 i kolejnej odsłonie oprogramowania dla komputerów. Tuż po zakończeniu WWDC w tym roku, wszyscy posiadacze kont deweloperskich będą mogli pobrać aktualizację na posiadane przez siebie urządzenia. Warto jednak wiedzieć, że bardzo wczesne odsłony przeznaczone m. in. dla programistów są pełne błędów i niedoróbek – absolutnie nie powinno się pobierać takiego uaktualnienia na sprzęt, z którego korzystamy na co dzień.

Tradycyjnie już, Apple wydaje także publiczną betę nowego systemu. iOS 15 Public Beta pojawi się zapewne w okolicach lata i będą mogli pobrać tę wersję wszyscy ci, którzy zapisali się do programu publicznych testów. Nie zaleca się, aby instalować również te odsłony na używanych na co dzień urządzeniach, jednak są osoby, które nie narzekały na iOS 13 i 14 po zainstalowaniu wersji nieprzeznaczonych dla szerszego grona.

iOS 15 – jakich funkcji można się spodziewać?

W iOS 14 mnóstwo rzeczy stanowiło pewną rewolucję w kontekście obsługi komórkowego systemu od Apple. Po raz pierwszy pojawiły się widgety, które zredefiniowały sposób, w jaki korzysta się z treści dostarczanych przez aplikacje. Co więcej, po raz pierwszy możliwe było zmienienie domyślnych programów do obsługi: przeglądania stron internetowych (Safari) i skrzynek pocztowych (Mail). Jak donoszą eksperci skupieni wokół technologii Apple – iOS 15 najprawdopodobniej nie przyniesie kolejnej rewolucji w kontekście obsługi systemu operacyjnego. Będzie raczej rozwinięciem tego, co już udało się wypracować przez Apple i raczej tak należy go traktować – przynajmniej do momentu ujawnienia zestawu funkcji w trakcie WWDC 2021.

ios 15 premiera

iOS 15 – większa kontrola nad domyślnymi aplikacjami

Wielu posiadaczom telefonów Apple przeszkadzało to, że gigant nie zdecydował się na umożliwienie zmiany innych domyślnych dla iOS aplikacji. Dajmy na to – podstawowym odtwarzaczem muzyki jest w dalszym ciągu Apple Music. To zmieni się wraz z uaktualnieniem iOS 14.5: tym samym będzie możliwe ustawienie w miejsce Apple Music chociażby Spotify czy Tidala. Sądząc po tym, że Apple „skokowo” umożliwia zamienienie domyślnych programów w systemie, można spodziewać się, że użytkownicy otrzymają pod tym względem znacznie więcej kontroli.

iOS 15 – bardziej interaktywne widżety

Widżety, które pojawiły się w iOS 14 okazały się ogromnym sukcesem Apple: użytkownicy polubili je i szybko się do nich przyzwyczaili. Twórcy aplikacji również szybko zaadaptowali swoje programy do nowej funkcji w systemie iOS i wykorzystali jej możliwości. Wiadomo jednak, że deweloperzy narzekają na fakt, iż te widżety są w stanie głównie pokazywać informacje – nie ma szerokich możliwości, by wejść z nimi w interakcję.

Dajmy na to – w panelu widżetów będziemy mogli skorzystać z przycisków, które pozwolą nam: ściszać / podgłaszać muzykę lub sterować oświetleniem, jeżeli posiadamy inteligentne żarówki z łącznością WiFi. Byłoby to świetne uzupełnienie tego, co już w tym momencie oferują widżety i zdrowy kierunek ich ewolucji. Trzymamy za to kciuki!

(AKTUALIZACJA): Nowe centrum sterowania w systemie

Jak wynika z ostatnich doniesień na temat systemu iOS 15, najprawdopodobniej Apple zabierze się również za Centrum Sterowania. Ta część oprogramowania nie była ruszana przez Apple od dłuższego czasu i wygląda na to, że gigant zdecyduje się na odświeżenie tej sfery OS-u. Modernizacja Centrum Sterowania jest podyktowana również rozwojem podobnego obszaru w macOS Big Sur – właśnie ten element ma być referencyjnym dla nowego Centrum. Tym samym, oprócz nowego designu tego miejsca, powinniśmy zobaczyć również zupełnie nowe funkcje. Jesteśmy ciekawi, jak to będzie wyglądać!

iOS 15 – nowość, której nie dostaną posiadacze wcześniejszych iPhone’ów

Ta nowinka wynika z przecieków, jakie dotyczą telefonu iPhone 13, który zobaczymy we wrześniu tego roku. iPhone 13, jak wskazują plotki ma charakteryzować się wyświetlaczem „Always-on”. Nie oznacza to oczywiście, że wyświetlacz telefonu będzie włączony cały czas w pełnej krasie. Najprawdopodobniej będzie to rozwiązanie znane z takich telefonów jak niektóre modele linii Nokia Lumia, gdzie wyświetlacz mogły pracować w trybie Glance: wtedy to na zablokowanym ekranie, po podniesieniu urządzenia (lub cały czas) telefon prezentował godzinę i datę oraz stan powiadomień z niektórych aplikacji. W przypadku linii Lumia możliwe było to dzięki ekranom OLED oraz mechanizmowi „pamięci wyświetlacza” – w przypadku iPhone’ów może być niemal tak samo, choć raczej pewne jest to, że Apple sporo dołoży tam od siebie.

Ze względu na to, że jest to zmiana bardzo mocno powiązana z hardware’em, nie ma co spodziewać się tego, że nagle telefony Apple poprzednich generacji z ekranami OLED będą mogły działać w trybie „Always on”. Będzie to jeden z istotniejszych wyróżników najnowszych urządzeń od Apple – zegarki Apple Watch ostatniej generacji już mają taką funkcję.

iOS 15 – jakie telefony zaktualizujemy do nowszej wersji systemu?

Wraz z każdym kolejnym rokiem, Apple usuwa jedną generację urządzeń z grona tych, które mogą zainstalować nową wersję systemu operacyjnego. Tym razem pożegnamy ostatniego przedstawiciela serii 6. iPhone 6S wypadnie z grupy wspieranych modeli i aby zaopatrzyć się w iOS 15, trzeba będzie mieć telefon iPhone 7 lub nowszy. iOS 15 otrzyma również iPod Touch siódmej generacji. Oznacza to więc, że do zainstalowania nowej wersji systemu, wymagany będzie czip Apple A10 lub nowszy.

iOS 15 – kiedy premiera nowego systemu operacyjnego?

Jak wspomnieliśmy wyżej, oficjalna premiera odbędzie się w czerwcu w trakcie konferencji WWDC 2021. Apple przyzwyczaiło nas do pewnego cyklu, który powtarza się co roku:

  • WWDC 2021 (czerwiec 2021 – najnowsze informacje wskazują, że będzie to już 7 czerwca): Apple przedstawi system iOS 15 i przekaże go w wczesnej wersji tylko osobom posiadającym konta deweloperskie
  • Lato 2021: Apple przekaże system iOS 15 w ramach publicznej bety wszystkim zainteresowanym
  • Wrzesień 2021 (premiera telefonu iPhone 13): Apple wyda publiczną, stabilną wersję iOS 15 wszystkim osobom, które posiadają uprawnione do uaktualnienia urządzenia

iOS 15 – jak zainstalować aktualizację?

Jeżeli posiadasz skonfigurowane konto deweloperskie, otrzymasz aktualizację iOS 15 tuż po tym, jak system zostanie zaprezentowany po konferencji WWDC 2021.

Inaczej sprawa ma się w kwestii publicznych wersji beta. Należy zapisać się do programu, który jest dostępny w tym miejscu, pobrać na urządzenie specjalny profil beta-testera i zastosować go. Następnie należy przejść do Ustawień -> Uaktualnień i pobrać wczesną wersję systemu.

W momencie, gdy aktualizacja zostanie udostępniona w ramach oficjalnej wersji – zwyczajnie otrzymasz powiadomienie o dostępnym uaktualnieniu do iOS 15. To wszystko!

iOS 15 – jest na co czekać!

Każdego roku, wielu użytkowników telefonów od Apple wyczekuje kolejnej wersji oprogramowania (a także nowych iPhone’ów). iOS 15 najprawdopodobniej nie będzie obfitował w wiele istotnych zmian – mimo to na pewno będzie się o nim sporo mówiło i pisało. Bądźcie na bieżąco z Geekcatem, aby nic Wam nie umknęło!


Zobacz też:

Autor: Jakub Szczęsny

Tech, Drugs, Plug & Play. W Daft Punk byłby "daft". Miłośnik kawy "pół na pół" z mlekiem. Uwielbia słabe filmy, ciężki humor i szwedzkie samochody. W technologiach szuka prostoty, bo sam jest łamiącą zasady termodynamiki maszyną generującą chaos. Mediaworker związany Antywebem, wcześniej również Wirtualna Polska, Onet, Komputer Świat. Trendspotter, bloger i o dziwo - w miarę spokojny kierowca.