Kategorie
Bez kategorii

Kalendarz do pobrania – listopad 2017

Darmowy kalendarz do pobrania i wydrukowania na listopad (w trzech wersjach kolorystycznych!). Oto, co dziś dla Was przygotowałam!

Tegoroczna jesień to jakaś jazda bez trzymanki. Tyle się dzieje! Przecież dopiero co pod koniec sierpnia wypuściłam dla Was kalendarz do pobrania na wrzesień. No przysięgam, to było jak wczoraj! A od tamtej pory tyle się wydarzyło! Praca i to co w pracy to jedno. Poza tym przecież był Kraków z GDG i Google Developer Days Europe, był Singapur (i moja pierwsza, w dodatku samotna wizyta w Azji!) a tam GBG Global Summit. Po drodze mnóstwo mniej lub bardziej rodzinnych wyjazdów, spotkań i wydarzeń.

Jest też blog, który zaczyna się ciekawie rozwijać (w październiku udało mi się podwoić ruch na blogu w stosunku do września, yeah!) i niedawno doczekał się nowej szaty graficznej. Są też nowe tematy, nowe pomysły i naprawdę wielki zapał, aby dzielić się tym wszystkim z Wami. W całym tym rozgardiaszu spraw, dobrze mieć jakieś ramy, które utrzymają wszystko w ryzach. Tutaj właśnie pojawia się kalendarz do pobrania, który mam dla Was.

Dlaczego mój kalendarz do pobrania jest tak minimalistyczny?

Dziwicie się pewnie, jak upchać w nim te wszystkie rzeczy, o których piszę. Cóż, jak już Wam wspominałam pod koniec sierpnia, mój kalendarz do pobrania, który dla Was mam, to wersja “simply the best” 🙂 Sam konkret i miejsce na “mięcho”. Bez zbędnych (dla mnie) zapychaczy. Jeśli szukacie tam takich rzeczy, jak:

  • motywujące cytaty
  • ozdobniki i graficzki
  • rysunki
  • osobne miejsce na cele rodzinne
  • osobne miejsce na cele zawodowe
  • miejsce na listę przyjemności miesiąca
  • hasłą przewodnie miesiąca / tygodnia / dnia

to… muszę Was rozczarować. Tutaj tego nie znajdziecie. Jest za to miejsce na same konkrety, które pozwolą Wam trzymać oko na obranym kursie i nie rozdrabniać się. Jest też miejsce na notatki, gdzie możecie robić własne listy, ważne rzeczy do zapamiętania / zrobienia w listopadzie itp. Up to you 🙂

Natomiast wszelkie skrupulatne plany trzymam w Asanie (o której także napiszę wkrótce więcej) połączonej z kalendarzem Google i takie połączenie działa na chwilę obecną u mnie najlepiej.

Kalendarz do pobrania na listopad – trzy wersje kolorystyczne

Przygotowany dla Was kalendarz do pobrania ma trzy wersje kolorystyczne: niebieską (w kolorze przewodnim bloga), szarą, która jest przyjazna wydrukom na domowej drukarce, oraz różowej (koralowej?), dla tych, którzy lubią ciepłe barwy. Wystarczy kliknąć poniżej, a plik PDF z wszystkimi wersjami do druku zacznie pobierać się automatycznie.

Kalendarz do pobrania - listopad 2017

A tymczasem, w ramach publicznej deklaracji,moje trzy najważniejsze plany na listopad:

  1. Regularne blogowanie – październik był dobrą rozgrzewką – udało mi się publikować teksty średnio co 2-3 dni, więc życzę sobie, aby utrzymać ten wynik (lub go poprawić) w listopadzie. Mam sporo tematów, które chcę zrealizować i o które pytacie. Czasem aż nie wiem, od czego zacząć (ale wtedy uciekam się do tego sposobu).
  2. Dokończyć rozpoczęte książki – a przynajmniej znaleźć czas na dwie z nich. Jeszcze we wrześniu zaczęłam lekturę książki “Jak działa Google” (długi lot z przesiadkami z Rzeszowa do Singapuru – i z powrotem – oraz wszelkie wyrwane chwile w tych krótszych podróżach to jedyny czas, jaki znalazłam ostatnio na czytanie, pora to naprawić). Ponadto mam jeszcze do doczytania kilka innych pozycji, stricte związanych z przedsiębiorczością, więc może uda się też wrzucić recenzje na blo. Zobaczymy 😉
  3. Przygotować wstępny plan na kolejne półrocze – nowy rok coraz bliżej, a grudzień to czas, który chcę zarezerwować na ostatnie szlify, a nie pospieszne planowanie. Dlatego też to w listopadzie chcę znaleźć czas na przygotowanie solidnych fundamentów działania w kolejnych miesiącach – zarówno w kwestiach bloga jak i innych projektów.

Wrzuciłam tylko trzy, ale i aż trzy – bo to właśnie te tematy będą dla mnie najważniejsze w nadchodzącym miesiącu. Rozwój bloga, rozwój i plan działania dla innych projektów ale i… czas na odpoczynek (stąd książki). Wszyscy moi znajomi twierdzą, że za dużo pracuję, więc pora przystopować i wziąc odpoczynek za jeden z priorytetów. No nie? 😉

A jakie są Wasze plany na listopad?

Autor: Justyna Kot | Geek Cat

Od ponad 5 lat pracuję w branży IT, odpowiadając m. in. za strategie marketingowe i ich realizację. Doradzam startupom i markom (m. in. jako mentor w programie Google for Startups Accelerator) oraz jestem częścią software-housowego Rocket Teamu Concise Software.

Nowe technologie i nowe media interesowały mnie od zawsze. Już jako mała dziewczynka marzyłam o tym, by zostać hakerem (lub Googlersem), pracować w NASA nad programem kolonizacji Marsa, lub prowadzić własną redakcję zajmującą się tematyką new tech.

Od ponad 7 lat zawodowo zajmuje się marketingiem - głównie w sektorze nowych technologii i IT. Od 2017 roku mam ogromny zaszczyt wspierać startupy jako Marketing Mentor w programie Google Developers Launchapd. Zdecydowanie jednymi z najciekawszych projektów w jakich uczestniczyłam była rola Lead Mentora na dniu marketingowym podczas Launchpadu w Serbii oraz udział w Google x World Food Programme (ONZ) Bootcamp dedykowanym projektom skoncentrowanym na zniwelowaniu problemu głodu na świecie.