• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Własny biznes

Najbardziej irytujące mity o blogowaniu

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
12.08.2021
in Własny biznes, Własny biznes od kulis
Reading Time: 8 mins read
87
435
SHARES
3.3k
VIEWS

Popularność, łatwe pieniądze, sojowa kawa ze Starbunia na Instagramie, afery i podkładanie sobie kłód pod nogi na każdym kroku – blogosfera nie musi nam się kojarzyć w ten sposób. Dziś kilka najbardziej irytujących mitów o blogowaniu. 

Wokół blogosfery narosło sporo mitów, które w mojej opinii są dosyć krzywdzące. Blogowanie coraz częściej wymaga znajomości warsztatu dziennikarskiego, podstaw SEO, marketingu, fotografii. Nie boję się stwierdzić, że spokojnie możemy już mówić o zawodzie blogera (zobacz też: “Zawód bloger. Jak zarabiać na blogu i odnieść sukces”), a mimo to mnóstwo osób kojarzy blogerów ciągle z beztroskimi ludźmi, którzy spędzają dnie na popijaniu kawy z modnej kawiarni, publikowaniu selfie na Instagramie i dostającymi dziennie setki “darów losu” od najróżniejszych firm. O ile mity na temat postrzegania blogera to temat na odrębny wpis (może zatem pojawi siętaki w przyszłości), o tyle dziś chciałam podzielić się z Wami kilkoma mitami o blogowaniu, które chyba najbardziej mnie irytują.

Przez to, że prowadzę spotkania dla blogerów w moim mieście (pozdrowienia dla pozostałej częściu teamu I blog Rzeszów!) sporo osób zaczynających swoją blogową ścieżkę, lub rozważających jej podjęcie, zwraca się do mnie po porady. Dopytując, od czego zacząć, najczęściej powtarzają się obawy, które zebrałam dla Was poniżej.

Jeśli jesteście blogerami, zachęcam Was do podzielenia się swoimi wnioskami w komentarzach – jakie jeszcze mity na temat blogowania spotykacie? Rozwiejmy je wspólnie! 🙂 A tymczasem…

Spis treści

Toggle
  • Najbardziej irytujące mity o blogowaniu
    • #1 Jedynym sposobem na zarabianie na blogu są posty sponsorowane
    • #2 Potrzebujesz milionów odsłon, by zarabiać na blogu
    • #3 Musisz być wszędzie
    • #4 Musisz dodawać wpis jak najczęściej
    • #5 Blogspot jest lepszy niż WordPress… lub odwrotnie 😉
    • #6 Nie udostępniaj wpisów innych blogerów, bo skradną Ci czytelników!
    •  Jakie jeszcze mity na temat blogowania spotykacie?
    • Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!

Najbardziej irytujące mity o blogowaniu

#1 Jedynym sposobem na zarabianie na blogu są posty sponsorowane

Niestety, ale mimo ogromnego rozwoju blogosfery w kwestii sposobów na monetyzowanie swojego zasięgu i tworzonych treści, ciągle jeszcze dominuje w pewnych środowiskach przeświadczenie, że najpewniejszą i najlepszą (o ile nie jedyną!) metodą zarabiania na blogu są wpisy sponsorowane.

Oczywiście, jest to jeden z najpopularniejszych chyba sposobów zarabiania, ale na szczęście dostępnych jest także wiele opcji bardziej korzystnych np. dla blogerów z mniejszym zasięgiem, gdzie nie liczy się ilość UU a np. pewna renoma czy postrzeganie blogera jako eksperta w określonej dziedzinie.

Jak zatem jeszcze można zarabiać na blogu? Oto kilka pomysłów:

  • sprzedaż e-booków
  • sprzedaż poradników
  • e-kursy
  • warsztaty
  • system afiliacyjny
  • sklep internetowy z własnymi produktami
  • świadczenie swoich usług (blogerzy rozwojowi świadczą usługi z zakresu coachingu, osoby prowadzące strony o przedsiębiorczości czy marketingu stają się konsultantami w tych dziedzinach itd.)

#2 Potrzebujesz milionów odsłon, by zarabiać na blogu

Im blog bardziej popularny, tym bardziej atrakcyjny dla reklamodawców – wiadomo, za popularnością stoi szerokie grono potencjalnych odbiorców komunikatu reklamowego marki współpracującej z blogerem, ponadto popularni blogerzy są także postrzegani jako swoiste wyrocznie w swoich dziedzinach. Warto dążyć do budowania wartościowej społeczności wokół swojego bloga, jednak wbrew pozorom nie potrzebujesz milionów odsłon, aby zacząć przynajmniej w części monetyzować swoje działania. U blogerów z mniejszą społecznością mogą sprawdzić się np. takie formy zarabiania, jak sprzedaż własnych produktów, czy system afiliacyjny (w tym zakresie bardzo atrakcyjny program ma np. Ceneo).

#3 Musisz być wszędzie

Czy bloger musi być w każdym medium społecznościowym? Nie! Jestem zwolennikiem otwierania się na nowe platformy (lubię nowinki, a zawodowo zajmuję się marketingiem internetowym, więc poniekąd to wymusza na mnie znajomość nowych platform i zasad komunikacji za ich pośrednictwem), jednak nie na siłę. Jeśli nie czujesz się dobrze na Snapchacie, to nie musisz być tam obecny na siłę. Podobnie z innymi aplikacjami. Wybierz te, które dobrze uzupełniają Twoją blogową działalność i na których czujesz się swobodnie. Nie ma sensu zakładać 10 profili, jeśli tylko 2 z nich będą aktualizowane na bieżąco, a na pozostałych będzie hulał wiatr… 😉

#4 Musisz dodawać wpis jak najczęściej

Oczywiście, czytelnicy cenią sobie regularność w blogowaniu i do tego zachęcam, ale (na szczęście) odchodzimy od czasów, kiedy za normę przyjmowało się wrzucanie minimum jednego posta dziennie. Come on, czy da się tworzyć wartościowe artykuły codziennie, mając przy tym np. inne obowiązki, jak praca na etacie, studia, czy inne poboczne projekty? Jeśli tak, to zapewne sporym kosztem (próbowałam!).

Obecnie odchodzi się od tego trendu. Jak dobrze ujął to Jason Hunt w zestawieniu trendów w blogosferze na 2016 rok, obecnie coraz bardziej będzie się liczyć obecność blogera poza jego blogiem. U mnie przejawia się to np. zarezerwowaniem bloga na artykuły dotyczące konkretnych, jak najbardziej ponadczasowych tematów. Do bieżących wydarzeń odnoszę się natomiast najczęściej na Twitterze i tam też staram się umieszczać linki czy myśli, które w moich osobistych kryteriach są zbyt krótkie lub zbyt „małe” by umieścić je na blogu. Decentralizacja treści będzie na nas poniekąd wymuszać zmniejszenie częstotliwości publikowania na blogach, ale mam nadzieję – z pożytkiem dla wzrostu jakości prezentowanych tam treści 🙂

#5 Blogspot jest lepszy niż WordPress… lub odwrotnie 😉

To, że X blogerów pisze na WordPressie nie oznacza, że platforma ta będzie lepsza także dla całej reszty. Znam sporo osób, które z powodzeniem prowadzą popularne blogi na Blogspocie czy Tumblr i wcale nie mają z tego powodu kompleksów. Tutaj jest w mojej opinii podobnie, jak z obecnością w mediach społecznościowych – wybierz to miejsce, które odpowiada Twoim potrzebom i w którym czujesz się dobrze. Mój blog stoi wprawdzie na WordPressie i za nic nie przesiadłabym się obecnie na inną platformę, ale nie oznacza to, że poleciłabym WP każdemu. Najlepszy system to ten, który sprawdza się w Twoim indywidualnym przypadku.

Zobacz też: Gdzie założyć blog? Spis wskazówek i charakterystyka najpopularniejszych platform

#6 Nie udostępniaj wpisów innych blogerów, bo skradną Ci czytelników!

Kolejny mit, który na równi bawi mnie, co smuci. Mam wrażenie, że mnóstwo blogerów widząc wartościowy tekst kolegi, woli go przemilczeć, aniżeli podzielić się nim ze swoimi czytelnikami. Dlaczego? Jako blogerka staram się dostarczać przydatne artykuły swoim Czytelnikom, nie tylko w postaci moich wpisów. Na moim Twitterze, czy w serii Coffee Break możecie znaleźć sporo linków, które uważam za godne polecenia 🙂 Jeśli ktoś robi kawał solidnej roboty, to uważam, ze trzeba to docenić – a w świecie wirtualnych kciuków uniesionych w górę, podanie takiego tekstu dalej to jedna z form docenienia autora. Dzielcie się dobrymi materiałami, bez obawy o stratę czytelników – co to za bloger, który się tego boi? Czy to nie oznaka, że nie wierzymy w siłę swoich własnych tekstów? Stop! 🙂

Zobacz też: Własny biznes krok po kroku – od czego zacząć? >>

 Jakie jeszcze mity na temat blogowania spotykacie?

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!

Tags: BlogosferaBlogowanieContent MarketingGeekstyleMarketing
Share180Tweet106Share30

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025