• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Technologia i nauka Aplikacje

Wtyczki WordPress dla blogerów

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
12.08.2021
in Aplikacje, SEO i pozycjonowanie, Technologia i nauka
Reading Time: 9 mins read
0
413
SHARES
3.1k
VIEWS

Szukasz wtyczki WordPress, która usprawni Twoje blogowanie? Dobrze trafiłeś! W tym artykule dzielę się swoimi sprawdzonymi plugi nami do WordPressa, które ułatwiają mi prowadzenie mojego bloga.

Jak wspomniałam na wstępie, w tym artykule mam dla Ciebie listę 7 wtyczek do WordPressa, bez których nie wyobrażam sobie blogowania. Sam pomysł na ten wpis powstał dzięki Wam – Magda, jeśli to czytasz, to puszczam do Ciebie właśnie oczko 🙂 . Nie spodziewałam się, że kwestie bardziej techniczne związane. Blogowaniem mogą być dla Was interesujące, ale skoro jest potrzeba – jest i odpowiedź!

Jeśli czytacie mnie nieco dłużej, to być może wiecie, że pod wieloma względami jestem samoukiem. Podobnie było także z prowadzeniem bloga. Swoje pierwsze miejsce w sieci założyłam ponad dekadę temu na Photoblogu. Kolejnym etapem blogowego rozwoju był Blogspot, jednak szybko mi się znudził – głównie dlatego, że miał słabe opcje dostosowywania wyglądu stronki do własnych potrzeb. Pamiętajcie też, że jakieś 10 lat temu nikt nie słyszał jeszcze o czymś takim, jak tworzenie estetycznych szablonów na Blogspota 😉

Po Blogspocie nadszedł zatem czas na WordPressa. Pierwszy wykupiony hosting, domena, płatny szablon. Pierwsza samodzielna instalacja WordPressa i konfigurowanie skórki. Blog był takim moim poligonem doświadczalnym, na którym pozwalałam sobie na zabawę i stawianie pierwszych kroków.

Jak możecie się domyślać, ciężko jest także znaleźć dobry (i często aktualizowany!) szablon, który spełniałby Wasze oczekiwania. Dlatego w takich sytuacjach z pomocą przychodzą wtyczki WordPress, które kilkoma kliknięciami dodają nowe, rozbudowane funkcje do Waszej strony internetowej. Magia! 😉

Tutaj ważna uwaga: ilość (i jakość) wtyczek wpływa na prędkość działania Waszej strony, dlatego zanim coś zainstalujecie, zastanówcie się dwa razy czy taki dodatek jest Wam niezbędny.

Chcesz być na bieżąco? Zajrzyj na mój Instagram! 🙂

Geek Cat wtyczki wordpress

Spis treści

Toggle
  • Wtyczki WordPress dla blogerów – 7 pluginów, które ułatwią Ci blogowanie
    • WP Bakery Builder
    • Yoast SEO
    • Disqus
    • Jetpack
    • Download Monitor
    • Publish Press
    • Public Post Preview
      • A jakie wtyczki WordPress Wy polecacie? Może macie jakieś swoje sprawdzone lub ulubione, które warto dopisać do tej listy? Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Wtyczki WordPress dla blogerów – 7 pluginów, które ułatwią Ci blogowanie

Geek Cat wtyczki wordpress wp bakery builder

WP Bakery Builder

WP Bakery Builder to obszerna wtyczka, która umożliwia łatwą edycję i budowanie podstron. Tworzenie sandingów czy wszelkich innych stron jest dzięki niej dziecinnie proste, a sam proces można dosłownie porównać do układania klocków. Korzystam od kilku lat (i miałam z nią styczność w kilkunastu różnych projektach). W moim przypadku ta wtyczka jest wbudowana w zakupiony szablon. Warto rozejrzeć się właśnie za taką opcją 🙂

Geek Cat wtyczki wordpress Yoast SEO

Yoast SEO

Yoast SEO to zapewne dobrze znana każdemu marketerowi czy blogerowi wtyczka do optymalizacji SEO. Jest dostępna zarówno w wersji darmowej, jak i płatnej. Darmowa wtyczka WordPress od Yoast SEO pomoże Wam w optymalizacji treści na stronie, podpowie jak można ulepszyć Wasze teksty pod kątem widoczności w wyszukiwarkach i pozwoli na podstawowe zarządzanie tego typu kwestiami.

Wersja płatna (z której korzystam już od 1,5 roku na blogu) otwiera natomiast nowe możliwości, jak np. optymalizacja tekstu na kilka słów kluczowych, przekierowania linków, samouczki, dostęp do wielu szkoleń i kursów, wsparcie w linkowaniu wewnętrznym (inteligentne podpowiedzi linkowania między podstronami). Zdecydowanie warte swoich pieniędzy – jeśli zależy Wam na widoczności w Google i chcecie nad tym pracować na własną rękę.

Geek Cat wtyczki wordpress Disqus

Disqus

Niezawodny system komentarzy, który w bardzo estetyczny sposób porządkuje wątki i rozmowy na stronach i blogach. Jest też bardzo popularny, więc jednym kontem na Disqus możecie komentować na wielu popularnych stronach.

Geek Cat wtyczki wordpress Jetpack

Jetpack

Jeśli szukacie Wtyczki WordPress – kombajnu, to Jetpack jest właśnie takim rozwiązaniem. Umożliwia tworzenie backupów strony, pomaga w jej zabezpieczeniu, chroni przed spamem, pomaga optymalizować grafiki. Co ciekawe – dostarcza także własny system statystyk witryny. Polecam się im przyjrzeć – zwłaszcza obecnie, w dobie wszechobecnego blokowania skryptów śledzących w przeglądarkach. Wyniki z Jetpacka w moim przypadku znacząco różnią się od danych dostarczanych np. Przez Google Analytics. Ciężko stwierdzić, które są bardziej miarodajne, ale taki monitoring i porównanie zawsze warto mieć.

Geek Cat wtyczki wordpress Download Monitor

Download Monitor

Jeśli udostępniacie na swoim blogu darmowe materiały (np. PDFy, planery, grafiki, tapety itp.) do ta wtyczka WordPress pomoże Wam nie tylko w zarządzaniu takimi plikami, ale także w monitorowaniu np. statystyk pobierania. Dzięki niej możecie przygotować dla każdego pliku np. specjalną podstronę z grafiką i opisem pobieranej rzeczy.

Geek Cat wtyczki wordpress Publish Press

Publish Press

Jeśli szukacie wtyczki WordPress, która pomoże Wam uporządkować kalendarz publikacji, warto zainteresować się właśnie Publish Press. Sprawdzi się zwłaszcza, jeśli macie na blogu / stronie kilku autorów. W przejrzysty sposób umieści wszelkie nowe artykuły i podstrony (zarówno drafty, jak i opublikowane pozycje) w praktycznym i przyjaznym kalendarzu. Co ciekawe, zasysa także np. Podstrony tagów czy kategorii więc jeśli chcecie je rozbudować o opis czy czytelny układ, Publish Press także odnotuje prace nad nimi w kalendarzu.

Co u mnie sprawdza się najbardziej? Właśnie wspomniany podgląd w formie kalendarza oraz możliwość przypisania statusów w czytelny sposób (możecie przypisać każdemu statusowi inny kolor, np. Zielony dla opublikowanych treści, żółty dla tych, które są w trakcie review i edycji, niebieski dla szkiców).

Geek Cat wtyczki wordpress Post Preview

Public Post Preview

Jeśli szukacie wtyczki WordPress, która umożliwia podejrzenie tworzonego artykułu bez potrzeby logowania, to polecam właśnie ten plugin! Sprawdza się u mnie np. W przypadku wpisów gościnnych czy artykułów sponsorowanych. Nie muszę generować screenshotów z podglądem tego, jak artykuł będzie wyglądał na stronie. Wtyczka Public Post Preview automatycznie generuje specjalny link, za pomocą którego można to po prostu podejrzeć – bez potrzeby logowania. Bardzo praktyczne!

A jakie wtyczki WordPress Wy polecacie? Może macie jakieś swoje sprawdzone lub ulubione, które warto dopisać do tej listy? Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Tags: BlogowanieWtyczki Wordpress
Share163Tweet102Share29

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...