• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Organizacja

6 sposobów które podkręcą Twoją produktywność podczas pracy przy komputerze

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
24.07.2018
in Organizacja
Reading Time: 5 mins read
10
448
SHARES
3.4k
VIEWS

Produktywność podczas pracy przy komputerze spada wprost proporcjonalnie do ilości pootwieranych w tle zakładek i częstotliwości odświeżania newsfeedu na Facebooku. Ale ok, nie każdy przecież tak pracuje… Jak zatem zadbać o efektywną pracę, kiedy mimo zamkniętej karty z Facebookiem ciągle nie możemy skupić się na popchnięciu naszych spraw do przodu?

Nie mogę nazwać siebie mistrzem produktywności, bo ja każdemu – także i mnie – zdarza się chwila słabości. Sporo osób uważa jednak, że potrafię nieźle ogarnąć sporo rzeczy. A przynajmniej więcej, niż podobno zwyczajny śmiertelnik byłby w stanie. W związku z tym chcę uchylić rąbka tajemnicy – nie, nie mam magicznego zaklęcia, które rozciąga dobę, ani niewidzialnego asystenta, który robi większość pracy za mnie 🙂 Po prostu potrafię się zmobilizować i… nie utrudniać sobie życia. Jak? O tym poniżej!

Spis treści

Toggle
  • 6 sposobów które podkręcą Twoją produktywność
    • #1 Blokuję przeszkadzacze
    • #2 Kill Facebook Newsfeed
    • #3 Porządek na Facebooku
    • #4 Porządek w newsletterach i skrzynce e-mail
    • #5 Zadbaj o porządek w plikach i na pulpicie
    • #6 Zastosuj zasadę inbox zero
    • A jakie są Wasze sposoby na podkręcenie produktywności podczas pracy przy komputerze? Z chęcia je poznam – dajcie znać w komentarzach! 🙂

6 sposobów które podkręcą Twoją produktywność

Geek Cat - 6 sposobów które podkręcą Twoją produktywność podczas pracy przy komputerze

#1 Blokuję przeszkadzacze

Jeśli zdarza Wam się zerkać w trakcie pracy (w ramach przerwy, powiedzmy… ;)) na fotki kawy prosto z Insta, lub w trakcie researchu Google zwiedzie Was na manowce, podsuwając zamiast poszukiwanych artykułów – artykuły z lifestylowego bloga, mam na to sposób. Aby zapobiegać pokusie, korzystam z wtyczki do Chrome, która blokuje w określonym przedziale czasowym dostęp do wybranych stron internetowych. Polecam np. Productivity Owl, lub Stay Focused – pozwalają na zablokowanie dostępu do Facebooka, Instagramu czy innych wybranych stron podczas naszej pracy (jeśli nie jesteście pewni swojej “silnej woli”, koniecznie przetestujcie ;)).

#2 Kill Facebook Newsfeed

Facebook to  moja zmora – niekiedy muszę szybko reagować na niektóre powiadomienia i mimo, że nie pozwalam sobie na zerkanie tam w trakcie pracy, to mimo wszystko – czasami każdemu sięzdarzy, prawda? A gdy już się zdarzy, to cóż…  Można się złapać na tym, że po odpisaniu na komentarze scrollujemy fejsa tak długo, aż powieka sama się nie przymknie sugerując, że w taki oto piękny i zupełnie nieracjonalny sposób straciliśmy dobre kilkanaście/kilkadziesiąt minut z naszego dnia. Słabo 😉 Dlatego od jakiegoś czasu dosłownie i w przenośni zabiłam swój newsfeed na Facebooku – a w sumie zrobiła to wtyczka do Chrome Kill Newsfeed. Po aktywowaniu wtyczki i odpaleniu Fejsa dostaniecie wprawdzie dostęp do powiadomień czy wiadomości, ale rozszerzenie odcina wszelkie posty i wzmianki na tablicy.

 

#3 Porządek na Facebooku

Zrób porządek w grupach na Facebooku, do których należysz – nie, grupa miłośników pizzy, z której od 3 lat dostajesz tylko spamerskie powiadomienia, nie pomoże Ci w nagięciu czasoprzestrzeni 🙂 mniej powiadomień = mniej czasu straconego na wyłuskiwaniu z nich istotnych wiadomości.

#4 Porządek w newsletterach i skrzynce e-mail

Wypisz się z nieczytanych newsletterów, a do tych subskrybowanych użyj Unroll.Me – narzędzie, które grupuje zasybskrybowane newslettery w jedną wiadomość. Zamiast przeglądać 10 e-maili z osobna, otwierasz jedną wiadomość ze skrótem informacji z każdego z zasubsrybowanych newsletterów, jaki w danym dniu miałby pojawić się w Twojej skrzynce.

#5 Zadbaj o porządek w plikach i na pulpicie

Nie ma chyba nic bardziej wkurzającego, niż ważne pliki lub dokumenty, których nie możesz znaleźć wśród setek lub tysięcy (sic!) innych plików znajdujących się w dodatku w jednym, słabo opisanym katalogu…

#6 Zastosuj zasadę inbox zero

W wielkim skrócie chodzi o mądre i zwinne zarządzanie wiadomościami w skrzynce mailowej tak, aby np. pod koniec pracy lub pod koniec dnia żadna z wiadomości nie zalegała w niej nieprzeczytana. Inbox Zero zasługuje na osobny wpis (który wkrótce się zapewne tutaj pojawi) więc polecam wrócić na blog za kilka dni lub zajrzeć tutaj.

Protip:

Wypróbuj Google Inbox – wspiera metodę Inbox Zero, zamienia skrzynkę mailową w listę to-do, a dodatkowo umożliwia np. dodawanie przypomnień lub odsuwanie maili na później (jeśli nie masz teraz czasu na zajęcie się mailem, wybierasz kiedy lub gdzie Inbox ma Ci o nim przypomnieć – proste ;))

A jakie są Wasze sposoby na podkręcenie produktywności podczas pracy przy komputerze? Z chęcia je poznam – dajcie znać w komentarzach! 🙂

Tags: CzasProduktywnośćStrefa Freelancera
Share179Tweet112Share31

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...