• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Marketing Instagram

Jak korzystać z IGTV na Instagramie?

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Instagram, Marketing
Reading Time: 6 mins read
1
680
SHARES
5.2k
VIEWS

Czym jest Instagram IGTV? Jak korzystać z tej nowej funkcji i jak można ją wykorzystać w marketingu? Sprawdźmy!

Instagram już dawno przestał być platformą, jaką miał być w pierwotnym zamyśle. Stopniowo, obok znanym wszystkich sweet fotek otulonych pastelowymi filtrami, zaczęły pojawiać się profile marek, konta biznesowe, reklamy i video. Nie tak dawno temu, Instagram z hukiem obwieścił wprowadzenie Insta Story (kopiując tę opcję niemal 1:1 od Snapchata). W tym tygodniu byliśmy natomiast świadkami kolejnej premiery. Otóż tym razem Instagram postanowił dodać kolejną funkcjonalność, jaką jest IGTV, czyli… no właśnie, co konkretnie?

Geek Cat - jak korzystać z Instagram IGTV

Spis treści

Toggle
  • Czym jest IGTV?
  • Jak włączyć IGTV?
    • IGTV w aplikacji Instagrama
    • Aplikacja IGTV
  • IGTV – o czym musisz pamiętać?
    • #1 IGTV stawia na prostotę
    • #2 IGTV pozwala na więcej niż Insta Story
    • #3 IGTV to na razie taki “mniej wymagający” Youtube

Czym jest IGTV?

W moim pierwszym odczuciu IGTV to coś pomiędzy rozwiniętym Insta Story, a próbą skopiowania YouTube i przeniesienia go na Instagram, tylko że… w pionie. IGTV to bowiem platforma przystosowana (przynajmniej w tej chwili) tylko do filmów tworzonych w perspektywie pionowej – dobrze nam znanej z Insta Story. Pozwala twórcom na stworzenie własnego kanału (kanał… skądś już znam to pojęcie… ;)) i dodawanie tam filmów bez potrzeby zamartwiania się cięciami, do których byliśmy zmuszani co kilkanaście sekund, tworząc relacje na Insta Story.

NIe potrafię na ten moment przywołać w sobie innego skojarzenia co do IGTV, jak właśnie porównując tę funkcję z takim… “instagramowym YouTube”. Sami twórcy, z tego co widzę, nie do końca jeszcze wiedzą w jaki sposób można tę przestrzeń wykorzystać. Po odpaleniu apki widzę na razie obraz trochę jak po wielkim wybuchu – chaos i eksperymenty, z których z czasem wytworzy się (mam nadzieję) ciekawa alternatywa dla Instagramerów.

Nie każdemu bowiem było po drodze z tworzeniem odrębnego kanału na YouTube – zwłaszcza, jeśli Twoja publiczność jest mocno przywiązana do Instagrama. Kanał na innej platformie (jak YouTube) = przebijanie się na dosyć mocno rozwiniętym rynku. IGTV to natomiast ciągle jeszcze świeża sprawa. Z ciekawością będę obserwować to, w jakim kierunku się rozwinie.

Jak włączyć IGTV?

Po pierwsze – z IGTV możecie korzystać zarówno z poziomu zwykłej aplikacji Instagrama na swoim telefonie, jak i z dedykowanej apki IGTV. Wystarczy pobrać aplikację IGTV [link do aplikacji w Google Play Store a tutaj link do App Store] i zalogować się w niej.

IGTV w aplikacji Instagrama

Po zainstalowaniu apki IGTV otwórzcie Instagram. W prawym, górnym rogu pojawi się nowa ikonka. To właśnie pod nią ukryte są treści udostępniane na tej platformie. Po kliknięciu zobaczycie najnowsze filmy, oraz menu. Filmy można komentować, udostępniać i dodawać reakcje.

Geek Cat IGTV Instagram

Aplikacja IGTV

Tutaj sprawa jest bajecznie prosta. Instalujecie apkę na swoim telefonie, włączacie, logujecie na swoje konto Isntagramowe i gotowe! Nowa platforma video od Instagrama stoi przed Wami otworem.

Geek Cat IGTV aplikacja Instagram

Poza oglądaniem, oczywiście także sami możemy zacząć tworzyć treśc. Aby stworzyć własny kanał, musicie kliknąć w ikonkę trybiku. To tam ukrywa jest opcja tworzenia kanału.

Geek Cat IGTV Instagram jak stowrzyc wlasny kanal

IGTV – o czym musisz pamiętać?

#1 IGTV stawia na prostotę

W przeciwieństwie do YouYube czy innych platform, które przyzwyczaiły nas do oglądania i tworzenia treści video w ujęciu horyzontalnym, IGTV jest dostosowane (na ten moment) TYLKO DO FILMÓW W PIONIE. W zamyśle tworzenie treści na kanał ma być więc dosyć proste, niewymagające specjalnego sprzętu, dodatkowej edycji i wielogodzinnego nagrywania. To ukłon w stronę twórców mobilnych, których znamy z Insta Story. Ich siłą jest tworzenie szybkich relacji “z ręki”, korzystając jedynie z telefonu. Autentycznych, często spontanicznych, bardzo “tu i teraz”. Czy to wskazówka, aby na takie właśnie treści stawiać na tej platformie?

#2 IGTV pozwala na więcej niż Insta Story

Nowa platforma Instagramu pozwala na dużo większą swobodę aniżeli Insta Story – warto to wykorzystać np. do tworzenia krótkich materiałów dla swoich odbiorców. Krótkich – ponieważ mimo większej swobody, ciągle mamy jednak limity. Dla większości kont jest to limit 10-minut dla dodawanych treści. Większe konta mogą natomiast dodawać maksymalnie 1-godzinne treści. Chodzą słuchy, że w przyszłości być może limity te zostaną zniesione, jednak na ten moment musimy się z nimi liczyć. Z drugiej jednak strony, to i tak wiele w porównaniu z kilkunastosekundowymi ograniczeniami Stories. Możemy to wykorzystać do tworzenia np.:

  • krótkich wywiadów (“5 pytań do…”)
  • pokazywania kulis naszej działalności – np. szybkiego omówienia wykorzystywanych przez nas narzędzi i tego, w jaki sposób optymalizują naszą pracę, tego jak pracujemy, jak wygląda nasza działalność od kulis

Generalnie, można tu nieźle eksperymentować i próbować wszelkich pomysłów jakie ujęłam w artykule ze wskazówkami co do prowadzenia konta na Instagramie – tym razem po prostu spróbujcie przekuć je w formę video 🙂

#3 IGTV to na razie taki “mniej wymagający” Youtube

Nie wiem, jaka będzie droga ewolucji tej platformy, ale na ten moment najbardziej przypomina mi po prostu mniej wymagającą wersję YouTube. Niższy próg wejścia, bo na dobrą sprawę potrzebujecie jedynie telefonu z przyzwoitym aparatem, aplikacji i… pomysłu. Łatwiej także będzie się przebić – właśnie teraz, na początku, gdy platforma dopiero wchodzi i nie ma tutaj jeszcze zbytniego “tłoku”. Może warto to wykorzystać?

Niezależnie od tego, w którą stronę rozwinie się IGTV, warto bacznie przyjrzeć się tej platformie już teraz. Chętnie sama przetestuję to narzędzie. Jeśli znacie twórców, którzy tam wrzucają już teraz ciekawe materiały lub w interesujący sposób eksperymentują z tą platformą, dajcie znać – chętnie się im przyjrzę 🙂 A może sami już tam działacie? Jeśli tak, pochwalcie się koniecznie!

Tags: AplikacjeInstagramMarketingSocial MediaStrategia Social Media - Krok po kroku
Share273Tweet170Share47

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...