• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Technologia i nauka Aplikacje

Asana – program do zarządzania zadaniami, który pokochasz od razu [PRZEWODNIK]

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Aplikacje, Organizacja, Technologia i nauka, Zarządzanie projektami
Reading Time: 15 mins read
4
1.9k
SHARES
14.3k
VIEWS

Asana – program do zarządzania projektami, to bardzo proste i intuicyjne narzędzie, z którego korzystam od… lat. Świetnie sprawdzi się zarówno w małych, jednoosobowych projektach, jak np. blog, kanał na YouTube, ale także w pracy, przy tych “pełnoprawnych”, wieloosobowych, zawodowych. Dziś chcę Wam nieco przybliżyć sposób jej działania i pokazać, jak może Wam pomóc w uporządkowaniu Waszych planów i obowiązków.

Od zawsze byłam freakiem planowania. Wszystkie ważne dla siebie sprawy lubię mieć po prostu uporządkowane i rozpisane, tak, aby nie tracić czasu na zastanawianie się co by tu zrobić, tylko po prostu działać. Nie zawsze jednak wiedziałam, jak planować, by nie pogubić się w tych wszystkich zadaniach i terminach. Testowałam wiele rzeczy – kalendarze, planery, notatniki, aplikacje. O wielu z nich pisałam Wam też na blogu – przykładowo o Trello, które dosyć długo sprawdzało mi się znakomicie. Jednak… do czasu.

Spis treści

Toggle
      • Zobacz artykuły na temat Trello:
  • Dlaczego porzuciłam Trello?
  • Czym Asana mnie do siebie przekonała?
  • Do czego służy Asana?
  • Asana – program dostępny w wersji darmowej i płatnej. Jakie są różnice?
      • Co umożliwia wersja darmowa?
      • Co dodaje do tego wersja płatna Asany?
  • Asana – program do zarządzania zadaniami od podszewki
    • 1. Rejestracja i logowanie
    • 2. Dashboard
    • 3. Tworzenie projektu
    • 4. Dodawanie zadań w projekcie
  • Asana – program do zarządzania zadaniami, który po prostu działa
      • A jak Wy zarządzacie swoimi projektami i zadaniami? Korzystacie z aplikacji czy innych metod i narzędzi? Dajcie znać w komentarzach!

Zobacz artykuły na temat Trello:

  • Trello dla początkujących – poradnik
  • Jak używać Trello? 4 sposoby na planowanie czasu i obowiązków
  • Przepisy IFTTT które zautomatuzyją Twoją pracę z Trello

Dlaczego porzuciłam Trello?

Im więcej miałam na głowie, tym mniej korzyści wyciągałam z Trello. Nie zrozumcie mnie źle – to naprawdę dobre rozwiązanie! Świetnie mi się z nim pracowało przez długi czas, ale problemy rozpoczęły się wtedy, gdy wiele tematów musiałam ogarnąć jednocześnie. W Trello brakowało mi po prostu miejsca, gdzie będę mogła kontrolować wszystkie projekty “globalnie” i mieć na nie taki ogólny pogląd. Dlatego też podjęłam (z ciężkim sercem!) decyzję o poszukiwaniach nowej aplikacji.

Ostateczny wybór padł na bohatera dzisiejszego wpisu. To właśnie Asana – program do zarządzania zadaniami, który pokochałam – okazała się optymalnym rozwiązaniem, ale nasze początki wcale nie były kolorowe ? Pamiętam Asanę jeszcze ze starych czasów, gdy ani dobrze nie wyglądała, ani dobrze się nie sprawdzała. Na szczęście i ja i Asana dojrzałyśmy. Apka zmieniła swój design, pojawiły się nowe funkcjonalności, a ja postanowiłam dać jej drugą szansę. I wiecie co? Nie żałuję!

Czym Asana mnie do siebie przekonała?

Przede wszystkim, jej największym atutem jest kilka widoków. Możemy przeglądać zadania w formie tablic kanban, list zadań, w widoku kalendarza. Dodatkowo widoki te możemy filtrować – per projekt, lub całościowo. I to właśnie ta funkcjonalność zawarzyła. Jestem wzrokowcem i lubię mieć oko na wszystko, co się dzieje w moich projektach. Podgląd w trybie kalendarza dla wszystkich moich projektów prowadzonych równocześnie to strzał w dziesiątkę. Jeden rzut oka i wiem na czym stoję!

Do czego służy Asana?

Jak już wspomniałam wcześniej, Asana to świetne, proste i intuicyjne narzędzie do zarządzania zadaniami i projektami. Sprawdzi się Wam zarówno przy prowadzeniu bloga, kanału na YouTube, w prywatnych projektach, jak i w pracy. Możecie działać solo, lub dodawać do swoich projektów kolejne osoby. Asana służy mi od lat i mówiąc szczerze, w tym momencie nie wyobrażam sobie pracy na innej aplikacji.

Asana – program dostępny w wersji darmowej i płatnej. Jakie są różnice?

W wersji darmowej korzystam z Asany między innymi w pracy nad:

  • Blogiem Geek Cat
  • GDG I Women Techmakers Rzeszów
  • Kilkoma innymi, pobocznymi projektami (którymi pochwalę się może za jakiś czas ?  

Natomiast z płatnej wersji Asany korzystam przy projektach zawodowych. Obie wersje niewiele się od siebie różnią. Jeśli zaczynacie, chcecie przetestować sobie to narzędzie i sprawdzić, czy sprosta waszym oczekiwaniom, spokojnie możecie zacząć od wersji darmowej. 

Co umożliwia wersja darmowa?

  • tworzenie przestrzeni “workspace” dla projektu, czyli tzw. centrum dowodzenia projektem. Nie ma tutaj limitu, np. tylko 1 w wersji darmowej. Za free możecie stworzyć ich wiele i miec po prostu osobny workspace pod każdy prowadzony projekt
  • tworzenie projektów w workspace, u mnie to np. projekt “artykuły blogowe”, projekt “newsletter”, projekt “social media” itp.
  • widok listy kanban, widok listy zadań, widok kalendarza
  • dodawanie osób do naszego projektu – do każdego workspace’a możemy dodac za darmo do 15 osób
  • dodawanie podzadań w zadaniach
  • dodawanie załączników
  • listy i wypunktowania w zadaniach
  • ustalanie deadlinów
  • przypisywanie zadań do konkretnych osób
  • dodawanie obserwatorów do zadań
  • dodawanie etykiet do zadań
  • konwertowanie zadań do projektów – gdy zadanie Ci się “rozrośnie”, możesz je zamienić w projekt
  • scalanie zduplikowanych zadań
  • dodawanie komentarzy w zadaniach
  • oznaczanie osób w zadaniach i komentarzach
  • czaty dla każdego projektu – każdy projekt ma zakładkę “conversations” gdzie można po prostu wrzucać najważniejsze informacje, rozmowy lub pytania odnośnie projektu
  • proste statusy postępu w projekcie – możesz ustawić sobie w Asanie przypomnienie np. na każdy piątek, po czym program przypomni Ci o dodaniu notatki z opdsumowaniem prac w projekcie
  • każdy projekt ma miejsce na pliki – nie musisz ich zatem szukac w zadaniach i załącznikach, wszystkie są od razu w jednym miejscu

Co dodaje do tego wersja płatna Asany?

  • timeline dla projektu
  • bardziej zaawansowane opcje statusów projektu
  • tworzenie zależności między zadaniami
  • możliwość tworzenia prywatnych projektów i zespołów, niewidocznych dla reszty
  • własne pola, któremy wykorzystać i dostosować do wlasnych potrzeb w projekcie

W płatnej wersji Asany ceny zaczynają się od 9.99$ miesięcznie w górę. Jeśli jednak nie potrzebujecie opcji dostępnych w wersji płatnej, to da podstawowa z pewnością Was nie zawiedzie.

Asana – program do zarządzania zadaniami od podszewki


1. Rejestracja i logowanie

Aby zacząć, musicie po prostu wejść na stronę główną Asany i założyć swoje konto. Wystarczy podać adres email, a następnie go potwierdzić w mailu, jaki otrzymacie. To wszystko.

Jeśli macie już konto, logowanie wygląda podobnie – wchodzicie na stronę asana.com i logujecie się swoim adresem mailowym (lub kontem Google, bo taka opcja także istnieje). Ja osobiście preferuję logowanie właśnie za pomocą konta Google, ale wybór pozostawiam Wam 🙂 W tym miejscu możecie sobie także od razu dodać link jako skrót w pasku przeglądarki. Uprzedzam uczciwie, że nie wyobrażam sobie aby nie mieć Asany ciągle pod ręką podczas pracy. U Was może być podobnie! 🙂

2. Dashboard

Dashboard to miejsce, w którym dzieje się magia ? To tutaj znajdują się wszelkie Wasze projekty, zadania, terminy i wszystko, co najważniejsze. Poniżej znajdziecie zrzut ekranu dashboardu, jaki widzę po zalogowaniu się do Asany Geek Cata. 

Jak widzicie, mam tam kilka projektów, które odpowiadają głównym obszarom działania podczas mojej pracy nad blogiem. Osobny projekt wykorzystuję do planowania wpisów, osobny do planu wpisów w mediach społecznościowych, osobny do artykułów czy współprac. Wygląd dashboardu zależy od Was i od tego, jakie projekty są Wam potrzebne w pracy.

3. Tworzenie projektu

Projekty w Asanie to po prostu podprojekty w Waszym projekcie głównym. Przykładowo, Geek Cat to mój główny projekt (w Asanie: workspace), który dzieli się na mniejsze elementy, czyli takie podprojekty, jak: 

  • Artykuły na blog
  • Newsletter
  • Media społecznościowe
  • Sprawy techniczne
  • Grafiki
  • Współprace
  • Wpisy gościnne
  • Cykle tematyczne
  • Plan marketingowy bloga
  • Plan rozwoju bloga
  • I tak dalej… ?

To, jakie podprojekty utworzycie w swojej Asanie zależy tylko i wyłącznie od tego, w jaki sposób chcecie sobie pogrupować pracę. Możecie też do woli eksperymentować – stworzenie czy usunięcie projektu w tym programie zajmuje dosłownie kilka sekund, więc w razie pomyłki łatwo jest nasz błąd naprawić.

Jeśli jesteście nowymi użytkownikami Asany, to swój pierwszy projekt możecie dodać wciskając ten wielki plusik na środku ekranu:

Wpisujecie nazwę (np. Artykuły na blog), wybieracie styl wyświetlania zadań (widok listy lub widok tablicy kanban) i gotowe! Po stworzeniu projektu od razu można zabierać się za dodawanie zadań.

Pozostałe projekty dodajecie za pomocą plusika na lewym pasku bocznym (nad listą projektów). Aby go znaleźć, musicie rozwinąć zakładkę “Teams”. Jeśli wybierzecie w projekcie widok tablicy (Kanban), od razu po utworzeniu projektu musicie dodać odpowiednie kolumny do tablicy. Wystarczy wpisać ich nazwy (np. To do, Doing, Done), a następnie możecie dodać pierwsze zadania, klikając na plusiki w odpowiedniej kolumnie pod jej nazwą – tak, jak widać to na nagraniu poniżej:

4. Dodawanie zadań w projekcie

Dodawanie zadań jest równie proste, jak tworzenie projektów. Mam wręcz wrażenie, że kolejne kroki podpowiada nam sama Asana – program jest tak intuicyjny, że poradzicie sobie z zamkniętymi oczami! Ok, zacznijmy jednak dodawanie zadań 🙂

Zadania możecie dodać z trzech poziomów – czerwono-pomarańczowego guzika na górnej belce aplikacji z plusem i napisem New, niebieskiego guzika Add task na liście zadań, lub z poziomu projektu. W zależności od widoku, wystarczy kliknąć na puste pole w kalendarzu / na liście zadań / w kolumnie na tablicy kanban. Pojawi się kursor, który umożliwi wpisanie nazwy zadania. 

Po utworzeniu zadania możemy zabrać się za dodanie szczegółów, takich, jak deadline, opis, załączniki, etykiety itp. 

Asana – program do zarządzania zadaniami, który po prostu działa

Asana to program, który ma wielu konkurentów i nie chcę namawiać Was do tego, aby bezwzględnie przesiadać się właśnie na tę aplikację. Wiem, że jedni cenią sobie przede wszystkim prostotę i zwykłe Google Keep (które także używam, tylko w innych celach) sprawdzi się najlepiej 🙂 Są też tacy (jak np. ja) którzy prowadzą równolegle kilka wymagających projektów i muszą mieć stały pogląd na całą sytuację. 

Wybierając narzędzie, które ma Wam pomóc w ogarnianiu projektów i pracy pamiętajcie przede wszystkim o swoich potrzebach. Może Asana okaże się dla Was po prostu zbyt rozbudowaną aplikacją, której po prostu nie potrzebujecie? Wybierajcie z głową! 🙂 

Ja, jako “stara” użytkowniczka, mogę powiedzieć tylko jedno o Asana – program ten w moim przypadku po prostu wymiata! Sprawdza się doskonale jest ładny, intuicyjny, dostarcza wszystko, czego potrzebuję. Ma też wersję na urządzenia mobilne, więc bez problemu mogę kontrolować projekty z poziomu smartfona. I najważniejsze – wszystkie, nawet najbardziej rozbudowane tematy mam po prostu w jednym miejscu. 


A jak Wy zarządzacie swoimi projektami i zadaniami? Korzystacie z aplikacji czy innych metod i narzędzi? Dajcie znać w komentarzach!

Tags: AplikacjeAsanaPoradnikZarządzanie projektami
Share756Tweet463Share130

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025

Wczytywanie komentarzy...