• O mnie
  • 💡 Potrzebujesz pomocy w marketingu? 👀
    • Konsultacje
    • Sesja strategiczna (+30-dniowe wsparcie)
  • Współpraca
Geek Cat
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia
Geek Cat
No Result
View All Result
Home Marketing Content marketing

Darmowe szablony Blogspot (ponad 500 do wyboru!)

Justyna Kot | Geek Cat by Justyna Kot | Geek Cat
15.11.2020
in Content marketing
Reading Time: 7 mins read
94
3.4k
SHARES
26.3k
VIEWS

Darmowe szablony Blogspot – jedyna taka baza! Parafrazując jednego z moich kumpli: blogspot nie musi być brzydki. Jeśli i Ty jesteś tego zdania i szukasz najlepszych darmowych szablonów dla tej platformy, to zestawienie jest właśnie dla Ciebie.

Sama jestem zwolennikiem WordPressa, na którym stoi z resztą właśnie ta strona (niestety, nie jest Blogspot ;)) ale swoje pierwsze blogowe kroki stawiałam właśnie na Blogspocie. Było to wieki temu, za czasów, gdy o responsywności stron czy optymalizacji blogów jeszcze nawet ptaszki nie ćwierkały.

Wtedy też jeszcze żadna blogująca nastolatka nie myślała o wypasionym szablonie – po prostu dłubało się we wbudowanych ustawieniach, modyfikując kolory, fonty czy nagłówki. Ewentualnie tworzyło się mega oryginalny nagłówek (który często zajmował niemal caaaały obszar, jaki widzisz, gdy strona odpala Ci się w przeglądarce,  to co masz przed oczami bez scrollowania) obowiązkowo z adresem blogaska (im bardziej cudaczna czcionka, tym lepiej) czy dodatkami, typu:

  • czaszki
  • kotki
  • gwiazdki
  • różowe wzorki
  • randomowe grafiki pościągane z Tumblr i sklejone w kolarz

Taak… Tak właśnie za moich czasów wyglądał Blogspot. Z czasem nagłówki ewoluowały, a kotki czy czaszki zrobiły miejsce dla zestawionych obok siebie hipsterskich fotek z Pintresta czy Weheartit, niemniej jednak stary, poczciwy Blogspot ciągle w głównej mierze pełni rolę takiej piaskownicy blogosfery. Tam zaczynamy, bawimy się, poznajemy pierwszych blogerów z naszej działki. Tam też powstają pierwsze blogowe znajomości. Z czasem dojrzewamy i po prostu robimy krok na przód. Witaj domeno, witaj hostingu, dzień dobry panie wordpress.

Nie oznacza to jednak, że na blogspocie nie ma profesjonalnych, dobrych blogów – jasne że są! 🙂 Opisałam tutaj jedynie pewien często spotykany schemat. Aby jednak nie odbiegać zbytnio od dzisiejszego tematu wpisu, biorę się za blogspotowe szablony. Przygotowałam zestawienie stron, na których znajdziecie darmowe szablony Blogspot do pobrania i zainstalowania na własnym blogu. Sprawdźcie!

Spis treści

Toggle
  • Darmowe szablony blogspot – gdzie ich szukać?
    • Na co zwrócić uwagę wybierając szablon Blogspot?
    • Inne przydatne artykuły o blogowaniu:
    • Są na sali użytkownicy Blogspota? Który szablon widzielibyście na swoim blogu?

Darmowe szablony blogspot – gdzie ich szukać?

Nie tak łatwo znaleźc dobre darmowe szablony Blogspot – wiem, bo w dawnych czasach sama bardzo często ich szukałam. Niemniej jednak obecnie zadanie jest nieco uproszczone. Dorych źródeł jest naprawdę sporo. Szablony Blogspot bardzo często sątakże obecnie tworzone z myśla o resposnywności, wersjach mobilnych i przyjaznym, nowoczesnym wyglądzie. Źródła, które z czystym sercem mogę Wam polecić znajdziecie poniżej:

  • responsywne darmowe szablony Blogspot (ponad 200!)
  • responsywne szablony Blogspot – “magazine style” (ponad 150!)
  • szablony Blogspot dla fotografów (lub osób, które poszukują szablonu eksponującego zdjęcia / grafiki) – ponad 40 przykładów
  • ponad 100 najlepszych darmowych szablonów Blogspot z 2017 roku

Na co zwrócić uwagę wybierając szablon Blogspot?

Darmowe szablony Blogspot to niestety także pewne ograniczenia. Bez ingerowania w kod strony raczej ciężko będzie w większym stopniu spersonalizować witrynę, czy chociażby:

  • usunąć podpis autora szablonu / logo / link do strony autora w stopce
  • ustawić własną kolorystykę
  • zmienić układ strony głównej
  • dodać elementy szablonu, których nie przewidział autor (dodatkowe sekcje itp.)

Oczywiście nie mówię, że jest to każdorazowo niemożliwe! Wszystko tak naprawdę zależy od tgo, który szablon wybierzecie dla siebie. Przeglądając zbiory, które podlinkowałam Wam w poprzednim punkcie, zwróćcie uwagę przed wyborem swojego szablonu na następujące rzeczy:

  • Czy autor oferuje kilka wersji szablonu? Jeśli tak, to albo możecie pobrać od razu ten, który Was interesuje, albo możecie zmienić sobie układ już po zainstalowaniu.
  • Czy na stronie jest informacja o aktualizacjach? Jeśli jest to motyw wypuszczony 1-2 lata temu, warto sprawdzić, czy autor rozwija projekt i dostosowuje do bieżących trendów. Jeśli nie, jest szansa, że za jakiś czas możecie mieć problem z takim szablonem
  • Czy na stronie autora są dostępne komentarze? Nie zawsze komentarze są włączane, jednak jeśli są – sprawdźcie, jakie widnieją tam opinie o szablonie i czy autor odpowiada na nie.

Trzy powyższe punkty pozwolą Wam zaoszczędzić naprawdę sporo czasu oraz nerwów (trust me!). Mam nadzieję, że spośród niemal pół tysiąca szablonów, kóre Wam podlinkowałam powyżej, wybierzecie dla siebie ten idealny 😉 Jeśli tak – koniecznie się pochwalcie w komentarzach!


Inne przydatne artykuły o blogowaniu:

  • Skąd brać pomysły na nowe artykuły i jak je organizować? Każdy bloger lub osoba zajmująca się content marketingiem przynajmniej raz zadała sobie to pytanie – skąd brać pomysły na nowe artykuły? Oto kilka najskuteczniejszych sposobów i źródeł – zobaczcie!
  • Gdzie założyć blog? Wybór platformy blogowej to jedna z pierwszych poważnych decyzji, jakie musimy podjąć, rozpoczynając przygodę z blogowaniem. Sieć oferuje nam naprawdę sporo możliwości, jednak która będzie odpowiadać Twoim potrzebom?
  • Najbardziej irytujące mity o blogowaniu. Popularność, łatwe pieniądze, sojowa kawa ze Starbunia na Instagramie, afery i podkładanie sobie kłód pod nogi na każdym kroku – blogosfera nie musi nam się kojarzyć w ten sposób. Dziś kilka najbardziej irytujących mitów o blogowaniu.
  • Jak przenieść blog z Blogspot na WordPress?  Sporo blogerów staje w końcu przed tym dylematem: przenosić się na WordPressa, czy nie? A jeśli tak, to w jaki sposób zrobić to szybko, sprawnie i bezboleśnie?
  • Wtyczki do WordPress dla blogerów – 13 pozycji, które musisz zainstalować. Gdy stawiałam pierwsze kroki na WordPressie, marzyłam o podobnej liście wtyczek, które ułatwią mi samodzielne prowadzenie bloga. Dziś przychodzę do Was z własną – sprawdzoną, przetestowaną i przede wszystkim – skuteczną!

Są na sali użytkownicy Blogspota?
Który szablon widzielibyście na swoim blogu?

 

Tags: BlogosferaBlogowanieBlogspotWordpress
Share1366Tweet854Share239

🎁 POBIERZ

Bezpłatne narzędzia, które pomogą Ci poukładać Twój marketing:

Najnowsze

Strategia marketingowa freelancera

Strategia marketingowa freelancera: jak zdobywać klientów bez chaosu i przypadkowych działań?

30.06.2026
soloprzedsiębiorca

Kim jest soloprzedsiębiorca i jak budować biznes bez zespołu?

29.06.2026
geek cat - Samotność przedsiębiorcy

Samotność przedsiębiorcy – niewidzialny koszt własnego biznesu

28.06.2026

Dołącz do mnie na Instagramie:

Obserwuj na Instagramie

  • Jesteś tą, na której wszyscy mogą polegać.

Wiesz, jak rozwiązywać problemy.
Szybko się uczysz.
Dowozisz.
Bierzesz odpowiedzialność.
Potrafisz zrobić porządek tam, gdzie inni widzą chaos.

Ale codzienność, której naprawdę pragniesz, nie polega TYLKO na dowożeniu i gaszeniu cudzych pożarów.

Chcesz decydować, co powstaje.
Chcesz budować markę, która jest kojarzona z Twoją perspektywą i doświadczeniem.
Chcesz zarabiać dodatkowe pieniądze, które zwiększają Twoje poczucie bezpieczeństwa i dają wolność wyboru.
Życie, w którym nie musisz wybierać między czasem dla siebie a kolejnym projektem „na wczoraj”. 

Między tymi dwiema wersjami nie stoi brak talentu, kolejnego certyfikatu, czy pomysłu. 

Stoi decyzja, że przejmujesz stery.
Twój kierunek przestaje być projektem, który realizujesz wyłącznie wtedy, gdy wszyscy inni zostaną już zaopiekowani.

Stara wersja Ciebie mówi: „Spróbuję znaleźć czas”.
Nowa mówi: „Ten czas już ma swoje miejsce”.

Stara wersja zbiera wiedzę i certyfikaty.
Nowa wykonuje ruch, waliduje pomysły, testuje potrzeby klientów.

Stara wersja czeka, aż poczuje pewność.
Nowa podejmuje decyzję i pozwala, żeby pewność powstała w działaniu.

Chcę, żebyś właśnie ten świat wybrała dla siebie: 
nie życie, w którym robisz jeszcze więcej, tylko takie, w którym Twoja praca wreszcie buduje także Ciebie i Twój spokój.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - obserwuj. Dopiero się rozkręcamy 🩵
  • Najbardziej przewrotne w syndromie oszusta jest to, że często nasila się właśnie wtedy, gdy zaczynasz rosnąć.

Dostajesz większy projekt.
Podnosisz ceny.
Zaczynasz mówić o swojej wiedzy publicznie.
Ktoś zaprasza Cię do współpracy, o której jeszcze niedawno tylko marzyłaś.

I zamiast dumy pojawia się myśl:

„A co, jeśli tym razem okaże się, że jednak nie jestem tak dobra, jak myślą?”

To nie zawsze brak wiary we własne kompetencje. Czasem to lęk przed konsekwencjami ich uznania.

Bo jeśli naprawdę przyznasz, że jesteś dobra, nie możesz już dłużej chować się za kolejnym kursem, perfekcjonizmem ani wiecznym „jeszcze nie jestem gotowa”.

Musisz wejść poziom wyżej.
Zająć więcej miejsca.
Pozwolić sobie być widoczną.
I zaakceptować, że wraz z rozwojem nie zniknie ryzyko potknięcia.

Pewność siebie nie zawsze nadąża za tym, jak szybko rosną Twoje kompetencje. 

To nie oznacza, że jesteś niegotowa. 
Oznacza, że Twoja głowa dopiero oswaja się z miejscem, do którego już dotarłaś.

Nie potrzebujesz kolejnego dowodu, że zasługujesz na tę szansę. 
Być może właśnie ta szansa jest dowodem.

#kobiecybiznes #psychologiabiznesu #syndromoszusta
  • Masz pełny kalendarz, 47 otwartych zadań i nadal nie wiesz, co naprawdę zarabia.

Publikujesz na oślep.
Gasisz bieżące pożary.
Wiecznie poprawiasz ofertę.
Tworzysz kolejny produkt, bo przecież „cały czas musisz coś robić”.

A potem dziwisz się, że na koniec miesiąca zamiast satysfakcji czujesz tylko potworne zmęczenie.

Wiesz... zmęczenie nie jest KPI-em. 
Liczba wykonanych zadań nie mówi absolutnie nic o tym, czy Twój biznes się rozwija. 
Mówi wyłącznie to, że byłaś zajęta.

Biznes utrzymują transakcje, nie zasięgi. Nadzieja, że „ten kolejny kanał w końcu odpali”, to nie jest model biznesowy.

Kanał, który robi w Twojej firmie najwięcej hałasu, rzadko kiedy generuje największe pieniądze. Instagram może być świetną witryną, ale kasa często stoi zupełnie gdzie indziej – za trzecim newsletterem albo w poleceniach, których nawet nie mierzysz.

Jeśli zaczniesz skalować ofertę, która Cię wykańcza, nie wyskalujesz biznesu. Wyskalujesz własne wypalenie.

Twoja energia w solo-biznesie to najcenniejszy kapitał. 
Zasługuje na największą ochronę, a nie na rozmienianie się na drobne w imię „złudnego poczucia ruchu”.

Przerzuć tę karuzelę do końca, zobacz, jak podzielić działania na Filary, Dźwignie oraz Iluzje i zacznij wreszcie podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia.

Nazywam się Justyna, od ponad 10 lat zajmuję się marketingiem i studiuję psychologię biznesu. Jeśli masz dość działania po omacku i chcesz układać firmę z głową - 

👉 Kliknij „Obserwuj” i przestań mylić bycie zajętą z zarabianiem.
  • Skomentuj „PODCAST” a wyśle Ci link do pełnego odcinka 🙌🚀
  • Skomentuj „90” i pobierz za darmo 90 pomysłów na posty, które pomogą Ci wystartować 🚀
——————

Masz 300 obserwujących i zachowujesz się, jakby  nikt Cię nie słuchał.

Publikujesz ostrożnie.
Rozwadniasz zdania.
Unikasz mocnych opinii.
Piszesz tak, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że „robisz z siebie ekspertkę”.

A potem dziwisz się, że nikt nie traktuje Cię jak ekspertki.

Wiesz... autorytet nie pojawia się magicznie po przekroczeniu 10 tysięcy obserwujących. Buduje się go dużo wcześniej - już od tego pierwszego obserwatora.

W pierwszym poście, w którym mówisz konkretnie.
W pierwszej opinii, pod którą naprawdę się podpisujesz.
W pierwszym momencie, kiedy przestajesz przepraszać za to, że wiesz, o czym mówisz.

Nie potrzebujesz najpierw dużej społeczności, dopracowanej oferty i idealnego profilu, by zacząć komunikować się jak osoba, która sama traktuje swoją wiedzę poważnie.

Bo ludzie nie uznają Cię za ekspertkę, ZANIM Ty sama nie wejdziesz w tę rolę.

Nie chodzi o udawanie pewności siebie, tylko o przestanie używania skromności jako wymówki do pozostawania niewidzialną 👀

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca -

💬 SKOMENTUJ "90""

- a wyślę Ci bezpłatnie 90 pomysłów na posty w social mediach dla osób takich jak Ty 💙
  • Live your best life, honey ✨🫦

#psychologia #motivacion #liveyourdreams #liveyourbestlife
  • Nie publikujesz na Instagramie, bo obserwuje Cię tam 300 osób, z czego połowa to znajomi ze studiów.

Boisz się, że pomyślą: „Zaczęła gwiazdorzyć”.

Czyli chcesz mi powiedzieć, że...

...pozwalasz, żeby niemal obcy ludzie, których opinia niczego nie zmienia w Twoim życiu, decydowali o tym, czy zaczniesz budować swoją pozycję, markę i zarabiać na tym, co umiesz? 🤔

👉 Wolisz przez chwilę wyglądać głupio w oczach ludzi z przeszłości,
czy przez kolejne lata być niewidzialna we własnym życiu?
  • Największym problemem w budowaniu marki osobistej często nie jest brak pomysłów, wiedzy ani strategii, tylko…

✨publiczna zmiana tożsamości✨

Bo kiedy zaczynasz mówić głośno o tym, co umiesz, ludzie, którzy znają Cię „od zawsze”, nagle widzą Cię w nowej roli.

Nie jako koleżankę ze studiów, dziewczynę z poprzedniej pracy, tę, która zawsze była gdzieś z boku.

Tylko jako ekspertkę, która ma coś do powiedzenia.
I to może być niewygodne.

Dla nich - bo przestajesz mieścić się w obrazie, który sobie o Tobie stworzyli.

Dla Ciebie - bo po raz pierwszy musisz publicznie uznać, że jesteś kimś więcej, niż dotąd pokazywałaś.

Dlatego wmawiasz sobie, że „jeszcze nie jesteś gotowa”.
Że najpierw musisz mieć lepszy profil, więcej doświadczenia, większą pewność siebie.

Czekasz, aż przestaniesz bać się, że ktoś uzna Twoją ambicję za żenującą.

Tylko że ludzie, którzy powiedzą „zaczęła gwiazdorzyć”, nie poniosą kosztu Twojej niewidzialności.
Ty go poniesiesz.

W utraconych szansach.
W klientach, którzy nigdy Cię nie znajdą.
W kolejnych latach spędzonych na udawaniu, że nie zależy Ci na czymś większym.

Nie potrzebujesz pozwolenia ludzi z przeszłości, żeby stać się osobą, którą chcesz być.

Musisz tylko przestać prosić ich o to w swojej głowie.

Geek Cat 2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

No Result
View All Result
  • Solo biznes
  • Marketing bez chaosu
  • Psychologia & mindset
  • 🎙️ Podcast
  • 🎁 Do pobrania
    • SCHEMAT Tydzień treści na Insta
    • 90 pomysłów na posty dla soloprzedsiębiorców
    • Workbook: Strategia marketingowa krok po kroku
  • 👩🏼‍🎓 Akademia

Geek Cat 2025